[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.7 [1/4]

[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.7 [1/4]

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 228

Number of words: 1275

Number of symbols: 6361

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:00
[BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea Mim wspomniała mi kiedyś, że jeden policjant jest jej bliskim przyjacielem. Nigdy bym nie pomyślała, że to ty nim będziesz. Nie myśl sobie, że tak dobrze ją znasz. Kiedy wyrwiesz się z życia, w którym ciągle polegasz na mężczyznach? A co do twoich planów o otwarcie własnej marki, dalej tego chcesz? Mogę być inwestorem. A ty chciałabyś, żebym jako kto inwestował? Sposób w jaki się z nią obchodzisz sprawia, że za dużo sobie wyobraża. Ona potrzebuje mężczyzny, który jest szczery, nie takiego co zaliczy i zniknie. Nie ma nic złego w tym, aby zaserwować sobie odrobinę przyjemności. Muszę za wszelką cenę odzyskać dom. Mogę ci zadać pytanie? Dlaczego ten dom jest dla ciebie tak ważny? WIELE LAT WCZEŚNIEJ
01:08
Mamo, przestań pić. Już od popołudnia siedzisz z kieliszkiem. Daj mi się napić, Tim. Bo co innego mogłabym robić? Oddaj mi go. Pijesz przez tatę? Znów się z kimś spotyka? A o co innego mogłoby chodzić? Pobrałam się i nagle stałam się jedynie żoną i matką. Ale chyba w żadnej roli się nie sprawdziłam, inaczej twój ojciec by mnie nie zdradzał. To nie prawda. Dla mnie jesteś najlepszą mamą. Tim, jeżeli kiedyś kogoś pokochasz, to bądź z tą osobą szczery. Nie składaj obietnic, których nie dotrzymasz. A jeżeli twoje uczucia się wypalą, nie zwódź ich proszę nawet przez chwilę. Nie rób z nich durni. Bo inaczej nigdy sobie ciebie nie odpuszczą. Jeżeli nie będą wystarczająco silni, to skończą w alkoholu, tak jak ja. Jednak jak będzie to ktoś naprawdę silny, to się na tobie zemści. Zrani cię w taki sposób, w jaki sama zostanie skrzywdzona. Mamo, zaczynasz mnie przerażać.
02:28
Za kogo ty mnie masz? Jakbym w ogóle dał radę kogoś zwodzić. Tylko cię ostrzegam, Tim. Jeżeli któregoś dnia zniknę, to nie chcę, żebyś stał się taki, jak ojciec. Mamo! Jak możesz tak mówić? Musisz ze mną zostać na zawsze. Żebym mógł być przy tobie jak dziecko. Nie zostawiaj mnie. Aż taki dziecinny jesteś? Nie zachowuj się tak wobec kobiet. Nie zrobiłbym tego. Z resztą nawet nie ma żadnych kobiet. Mam tylko ciebie, mamo. Nie wychodź dzisiaj. Zostań ze mną, Tim. Potrzebuję towarzystwa. Proszę? Jasne, mamo. Zapraszam. Nie, Tim. Nie. Tylko chwilkę. Tim, mówiłam, że chcę się tylko napić. Później to zrobisz. Poprowadzę. Dobrze. A teraz obrót. Zakręciło mi się w głowie. To już bez obrotów. Starczy, już nie daję rady. No to przyniosę kolejną butelkę. Zdrowie. Serio nie przychodzisz? Wszyscy tu są!
04:38
[Nie mogę, dotrzymuję dziś mamie towarzystwa.] Och, maminsynek. Chcesz mleczka? Spójrz tu. Miałam w planach spędzenie calutkiej nocy z tobą, szkoda, że wolisz zostać z mamusią. Wielka szkoda. A chciałam ci coś dać. Dalej nie chce przyjść. To maminsynek. Zdrowie! Chcę, abyś skupił na mnie całą uwagę. Daj mi sekundkę. Dziś dam ci wszystko, czego tylko chcesz. Tim? Co to ma kurwa być? Pear. Mówiłeś, że się spotkamy. A co to ma być? Czemu jesteś z inną kobietą? Ogarnij się, Pear. Nigdy ci nic nie obiecywałem. Jak możesz tak mówić? Mówiłeś, że będziemy się spotykać. Pozwoliłam ci być moim pierwszym.
07:26
Dlaczego tak nagle zniknąłeś bez śladu? Serio moje uczucia nie są oczywiste? Dlaczego to zrobiłeś? Czemu mnie tak zwodziłeś? Nie bądź już taką idiotką, to wszystko gierki. Chodź, Tim. Mamo? Mamo! Mamo. Mamo. Mamo. Mamo. Mamo, obudź się! Wstawaj! Mamo. Ostatecznie nikt nigdy ze mną nie zostaje. Przez to, że to nowe studio nie ma żadnego monitoringu, muszę przeglądać każde zdjęcie z osobna. Od tych ludzi tak bije bogactwem, że aż sam chciałbym mieć tyle kasy. No to idź w politykę, może wtedy zgarniesz chociaż połowę z tego. A kto by na mnie głosował? A właśnie, przeglądam tak te zdjęcia, ale na żadnym nie ma Miriam.
10:52
Nikt jej nie złapał na zdjęciu? Było tam z dziesięciu fotografów. Skoro nie ma żadnych jej zdjęć na wejściu, to może nie w ogóle miało jej tam nie być? Możliwe, że nie była zaproszona, ale pojechała się tam z kimś spotkać? Pewnie Tima. Nie chcieli pogadać o zerwaniu, czy coś? I że to by było na rzeczy? Byli tam jej wszyscy rywale. Twoja panna serio stanęła przeciw całemu światu, co? Ciekawi mnie co zrobiła, żeby tak kogoś wkurwić. Dupku, to nie moja panna. Przymknij mordę i szukaj dalej. Cofnij. Ten facet, co się zakrywa, to nie Pitchaya? Tak, to on. Ale czemu zakrywa twarz? Spójrz na tego drugiego, strasznie spięty. Kto to? Może kumpel? Ktoś z imprezy. Gdyby to był naprawdę kumpel, to taki znany polityk wcale by się tak nie chował. A może nie chciał być z nim sfotografowany?
12:35
Wiesz co robić, prawda? Znów ja? Dobra, poszukam go. W końcu to moja praca, ty tu rządzisz. Czy kiedyś nadejdzie dzień, jak nie będę musiał wysłuchiwać rozkazów innych? CZTERY MIESIĄCE WCZEŚNIEJ Zapraszasz mnie na obiad, cóż to za okazja? Zazwyczaj, jak mamy się spotkać, to bawimy się w chowanego. Muszę z tobą o czymś pogadać. O czym? O ślubie? Czego potrzebujesz? Błogosławieństwa? Drużby? Skończ się wymądrzać. Mówię poważnie. Co jest? O co chodzi? Życzą sobie panowie czegoś do picia? Poproszę białe wino. Białe wino. Prosimy o dwa. Powiedziałem Eve. O nas. Co dokładnie? Wszystko. I jak? Dobrze to przyjęła?
15:01
Tak. Dała mi szansę. Zgodziła się na oświadczyny. Jakaż ona cudowna. Ale to nic zaskakującego. W końcu jej własny ojciec pomimo małżeństwa z kobietą, sypia z facetem. To już musi być dla niej norma. A wspomniałeś jej, że wciąż do mnie przychodzisz, kiedy tylko jesteś pijany? Nie. Ale to bez znaczenia, Matt. Bo dziś chciałem ci powiedzieć, że już nigdy więcej się nie zobaczymy. Skoro tego sobie życzysz. Jednak wiedz, że moje drzwi są zawsze dla ciebie otwarte. Nie, Matt. Nie chcę cię więcej widzieć. Chcę rozpocząć nowe życie z kobietą, którą kocham. Mam plany na przyszłość. Nie chcę się więcej chować, Matt. Kochasz sobie tę kobietę, a czy kiedykolwiek mnie kochałeś?
16:50
To koniec naszego związku. Nie potrzebujesz mnie w swoim życiu. Możesz robić co tylko chcesz. Baw się, sypiaj z kim popadnie, nie musisz się przejmować moimi uczuciami. Nie kochasz mnie, Matt. Znam cię, jesteś po prostu zaborczy, kiedy widzisz mnie z kimś innym. Ani słowa więcej. Zawsze miałeś gdzieś moje uczucia. Nie udawaj że wiesz, czego chcę. Ach, czyli postanowiłeś zerwać ze mną w restauracji, żebym przypadkiem nie zrobił sceny? Chcesz uniknąć mojego błagania, żebyś został, czyż nie? Moja matka tu jest, nie waż się pisnąć nawet słówka. Pitch. Myślałam, że grasz w golfa z ojcem. Nie wspominałeś, że musisz dotrzymać towarzystwa jakimś ministrom? Odwołałem to. Umówiłem się z kolegą. Mamo, to jest Matt. Mój przyjaciel z Berlina. Dzień dobry. Matt. To ten o którym wspominałeś, że przez chwilę dzieliłeś pokój?
18:23
Tak. Pitch wspominał o tobie. Mówił, że miał kolegę, który mu zawsze pomagał, kiedy jeszcze nie mówił dobrze po niemiecku. Dziękuję bardzo. Wróciłeś do kraju na dobre? Tak. Miłość mnie tu przyciągnęła. Pitch, mówiłeś koledze, że się żenisz? Tak. Wspominał. Nawet pokazał zdjęcia Eve. Są dla siebie stworzeni. Na samą myśl o ich ślubie wiem, że to będzie coś niesamowitego. Zazdroszczę im. Też chcę taki ślub. Co cię powstrzymuje? Masz ukochaną, wystarczy zapytać. W tym momencie nie jest to tutaj możliwe. Ponieważ... Moim ukochanym jest mężczyzna. Mam nadzieję, że wkrótce będziesz miał taką możliwość. Pitch, muszę iść. Nie odwołuj więcej ot tak planów z ojcem.
19:57
Te osoby mogą ci pomóc w twojej przyszłej karierze. Kolegów możesz spotykać później. Twoja przyszłość jest ważniejsza. Dobrze, mamo. Miło było panią poznać. Mam nadzieję, że wkrótce znów się spotkamy. Na ślubie Pitcha. Oczywiście. Przemyślałem to, i może to nie jest branża dla mnie. Może i nie jesteśmy w związku, ale i tak coś nas łączy, prawda? [BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea

DOWNLOAD SUBTITLES: