[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.7 [3/4]

[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.7 [3/4]

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 209

Number of words: 1074

Number of symbols: 5406

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:00
[BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea Mim! Mim! Mim! Mim! Mim. Mim, co jest? Mim. Mim, co się dzieje? Mim. Czemu jestem taką idiotką, Tin? Dlaczego zawsze jestem ofiarą? Kto ci to zrobił? Mów, dorwę ich. Nikt nigdy nie jest ze mną szczery, Tin. Jak dostaną czego chcą, to wyrzucają mnie jak śmiecia. Jestem nikim. Mim. A co ze mną? Zawsze jestem przy tobie, nigdy cię nie zostawię. Tin. Przepraszam za to, co ostatnio mówiłam. Nie przejmuj się, Mim.
01:17
Już dobrze, rozumiem. Nie mogę cię zmusić żebyś czuła to, co ja. Ale mogę cię o coś prosić? Nie odcinaj mnie ze swojego życia. Tin. Jestem zwykłą idiotką, jak w ogóle mogłeś mnie pokochać? Mim. Nie mów tak. Jesteś najlepszą kobietą, jaką znam. Nie płacz już. Zapamiętaj, durniem jest każdy, kto nie dostrzega twojej wartości. Zasługujesz na wszystko, co najlepsze. Ty i ja. Może i nie jesteśmy w związku, ale i tak coś nas łączy, prawda? Wydaje ci się, że ktoś tak bogaty będzie z tobą na poważnie? Wybierze kogoś z podobnym zapleczem. Na przykład, jakby miał z kimś być, wybrałby kogoś jak Eve. A może Tim stara się zbliżyć do Eve? I wykorzystuje do tego ciebie. Dzięki. Tak, słucham? Witaj, Giwi. Przepraszam,
05:21
kto mówi? Tu Mickey, spotkaliśmy się jednej nocy. Zapomniałaś? Już pamiętam. Czego chcesz? Po co dzwonisz? Nie dzwoniłaś po mnie więcej, więc zastanawiałem się czy zrobiłem coś nie tak. Wydzwanianie do mnie już jest wystarczająco złe. Wezwałam cię raz ale nie byłam w pełni zadowolona twoją usługą. Bo co? Dzwonisz, bo oczekujesz opinii? Trzy gwiazdki ci nie wystarczyły. Czemu nie dasz mi znów spróbować, Giwi? Następnym razem mogę się postarać na pięć gwiazdek. Dla ciebie sam fakt, że byłam twoją klientką jest niczym wygrana na loterii. Kończę. Nie dzwoń więcej. Dzięki. Masz wszystkie podpisy? Tak. Mam to znów do nich zawieźć? Nie trzeba. Zlecę to sekretarce. Dobrze. Skąd wziąłeś motor do tych dostaw?
06:46
Mam go od kumpla. Wypożyczył mi. Zapłaciłam już za twój na posterunku. Odbierz go, policjanci się zgodzili. Dziękuję, Giwi. Nie wiem jak ci się odpłacić. Daj znać, jak będziesz mieć dla mnie jakieś zlecenie. Jasne. Zaczekaj. Masz tylko tę kurtkę? Pracując dla mnie musisz się odpowiednio ubierać. Dobrze, następnym razem ubiorę się lepiej. Dawno nie kupowałem ubrań. Gdzie zazwyczaj robisz zakupy? W używanych. Albo w sieci, bo wychodzi taniej. Ale mam raczej tego typu ubrania. Dżinsy, koszulki, parę koszul. Wezmę cię na zakupy. A te stare ubrania powyrzucaj, dobra? Nie trzeba, Giwi. Nie chcę się narzucać. Nie wykręcaj się. Jak chcesz mi się odwdzięczyć, to rób co mówię.
08:11
Co jest? Nie podoba ci się, jak ktoś chce ci kupić coś ładnego? Jak ktoś daje ci możliwość, naucz się jej chwytać. Dobrze. Unikasz mnie, Eve? Widziałem cię. Zostawię Mim w spokoju. Naprawdę źle się poczułem po naszej ostatniej rozmowie. Miałaś rację ze wszystkim. Nie chciałem jej zranić, ale nie chcę jej tez dawać fałszywych nadziei. Wiem, jestem dupkiem. Dobrze to słyszeć. Jak ona sobie radzi? Wydaje mi się, że w porządku. Pewnie jest trochę zraniona. Wycofałem się również z inwestycji w jej markę. Nie chce jej bardziej utrudniać. I teraz ja muszę jej pomóc się z tego podnieść. Czy ty widzisz ile sprawiasz kłopotów? To chyba jedyne, co potrafisz. Racja, przepraszam. Karaj mnie tyle, ile uważasz za słuszne. A co z moim wyznaniem, że mi się podobasz? Jakaś odpowiedź? Jaka znów odpowiedź?
10:24
Co za facet wyznaje uczucia komuś, kto jest w związku? Wydaje ci się, że dla ciebie zerwę z Pitch? Jasne, że nie. Mówię to tylko w razie jakby się spełnił najgorszy scenariusz. W życiu trzeba mieć zawsze plan B, wiesz? Najgorszy scenariusz to spotkanie ciebie. A ja nie potrzebuję planu B. Bo mój plan A zawsze się sprawdza. Pomocy! Moja mama tonie! Pomocy! Ona tonie! Pomóżcie jej! Moja mama tonie! Mamo! Pomocy! Moja mama tonie! Pomocy! Pomóżcie, proszę! Ona tonie! Pomocy! Mamo! Mamo! Spokojnie, chłopcze. Ktoś ją ratuje. Mamusia zaraz tu będzie. Mamo. Proszę pani! Proszę pani! Eve, dzwoń po karetkę. Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem. Ktoś tonie na basenie.
11:43
Szybko. Tak. Już z nią lepiej. Mamo! Mamo. Nic ci nie jest? Co z nią? W porządku? Tak. Dla pewności wzięli ją do szpitala. Coś jej dolega, dlatego zemdlała w basenie. Na szczęście w porę ją uratowałeś. To byłby pierwszy raz. Tak jakbym dostał szansę na odpokutowanie. O czym ty mówisz? Utopił się kiedyś ktoś przez ciebie? Nie typowo utopił, ale coś podobnego. Czasem nie wiemy, ile dla kogoś znaczymy. Pozwalamy im tonąć samotnie we własnym cierpieniu. A zanim się obejrzymy, jest już za późno. Nie wiem o czym mówisz, ani nie chcę się wtrącać. Ale przestań się obwiniać. To ci nic nie da. Jeżeli wiesz, że źle postąpiłeś, przyjmij to do wiadomości. Wtedy będziesz mieć możliwość, aby się zmienić
13:23
Raczej nie jest jeszcze za późno. Nie myśl za dużo. To ja się zbieram. Ten twój kolega, Matt. Jest gejem, prawda? Przecież ci powiedział, że jest z mężczyzną. Co cię na to wzięło? Chciałam się upewnić. Jak blisko jesteście? Nie bardzo. Tam nie było zbyt wielu Tajów, dlatego tak trochę trzymaliśmy się razem. Matt przyjaźnił się ze wszystkimi. Ale od powrotu do Tajlandii spotkaliśmy się tylko raz. To dobrze. Nie chcę, abyś był z nim blisko. Ludzie mogą cię źle postrzegać. Dziwnie? W jakim sensie? Mogę przyjaźnić się z osobami każdej orientacji. W tych czasach przyjaźń z gejem to nic złego. Ojciec Eve jest gejem i nie przeszkadza ci to. Myślisz, że ludzie naprawdę to akceptują? To tylko przykrywka. Za twoimi plecami obgadują cię i śmieją się z ciebie.
15:16
Sam się zastanów, gdyby rodzina Eve nie była tak bogata, myślisz, że nasze społeczeństwo akceptowałoby taką parę gejów? Nie ma na to szans. Nie chcę, żeby ciągnęły się za tobą gejowskie pogłoski. Razem z ojcem jesteście tacy sami. Nigdy nic nie przemyślicie. Uważaj bardziej co robisz. Dobrze, mamo. Spróbuj to. Tu jest przymierzalnia. Skończyłeś? Co ci tyle zajmuje? Jeszcze nie skończyłem, Giwi. Nie jestem przyzwyczajony do takich rzeczy, więc trochę to zajmuje. Otwórz drzwi. Nie potrzebuję pomocy. Kazałam ci otworzyć. Jesteś za wolny, to irytujące. Pomogę ci z tym. Myślisz, że naprawdę mi to pasuje? Czego bym dla ciebie nie wybrała, będzie najlepsze. Widzisz? Dobry garnitur zmienia biednego dostawcę w dziedzica fortuny.
17:46
Ludzie oceniają po okładce. Nikt nie wie co kryje się wewnątrz. Nie ma. Nie tutaj. Jak nas tak przyłapią, mój skrupulatnie tworzony wizerunek będzie zrujnowany. Hej, dotrzymuj mi tempa. Dobrze. [BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea

DOWNLOAD SUBTITLES: