MULTISUB【山河令 Word Of Honor】EP08 | 张哲瀚龚俊仗剑江湖,执手天涯 | 张哲瀚/龚俊/周也/马闻远/孙浠伦/陈紫函/寇振海/黑子 | 古装武侠片 | 优酷 YOUKU

MULTISUB【山河令 Word Of Honor】EP08 | 张哲瀚龚俊仗剑江湖,执手天涯 | 张哲瀚/龚俊/周也/马闻远/孙浠伦/陈紫函/寇振海/黑子 | 古装武侠片 | 优酷 YOUKU

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 818

Number of words: 4369

Number of symbols: 23062

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:28
♪ Poproś o miecz i noż i pozbądź się rozgoryczenia ♪ ♪ Boję się, że nowe i stare urazy dodadzą mi zmartwień ♪ ♪ Zapytaj o taktykę i każdy ruch, by zobaczyć, kto jest bardziej doświadczony ♪ ♪ Los się zmienia i nie można go przewidzieć ♪ ♪ Zapytaj o drogę i podróż przed nami ♪ ♪ Gdzie jest moja bratnia dusza? ♪ ♪ Zapytaj deszcz i czyste niebo o zamęt w moim umyśle ♪ ♪ Stań twarzą do księżyca każdego dnia i nocy ♪ ♪ Poproś kwiaty i liście o ich doskonałe kolory ♪ ♪ Szczęście i ból trwają krótko, ile wiosen nam jeszcze zostało? ♪ ♪ Zapytaj jesień i zimę o śnieżycę co wciąż trwa ♪ ♪ Tęcza łatwo się rozprasza, ale dni są trudne do zniesienia ♪ ♪ Nikt nie wie, dlaczego kwiat wcześniej zakwita ♪ ♪ Niebo z nas nie drwi, ty też się zestarzałeś ♪ ♪ Świat wojowników jest mały, ale reszta świata jest ogromna ♪ ♪ Zapomniałem o tych, którzy odeszli ♪ ♪ Nikt nie wie, dlaczego kwiat wcześniej więdnie ♪ ♪ Niebo nie czuje smutku, ty też się zestarzałeś ♪ ♪ Bohaterowie umarli, a czasu zostało niewiele ♪
01:30
♪ Zapomniałem o tych, którzy odeszli ♪ [Word of Honor] [Odcinek 8] Wujku Gao. Wujku Zhao. Panie Shen. Wszystko w porządku, Cheng Ling? Zostaniesz w Sekcie Yueyang. Cheng Ling, jesteś może chory? Nie, wujku Gao. Czemu jesteś taki słaby? Najstarszy bracie, to jeszcze chłopiec. Jeszcze nie jest za późno, by go trenować. Już nie jest młody. Wszyscy w Jianghu mówią, że Sekta Lustrzanego Jeziora zginęła. Ale nie mają racji, bo wciąż żyje Cheng Ling. Cheng Ling, jeśli nie będziesz kontynuować tradycji swego ojca, to ród Zhang nie będzie mieć następcy. Daj mi klucz z barwionego szkła. No, dalej. Bracie, on przeżył wielką traumę i stracił pamięć. Porozmawiajmy później o tym kluczu. Później? Klucz z barwionego szkła jest ważniejszy od życia Yu Sena. Ważniejszy od naszego życia.
03:32
Yu Sen ostatkiem sił pomógł uciec Cheng Lingowi, bo chciał nam przekazać właśnie ten klucz z barwionego szkła! Cheng Ling. Chcesz, by twój ojciec i twoja cała rodzina, zginęli na próżno? Ile razy mam to powtarzać? Nie wiem nic na temat klucza z barwionego szkła! Dosyć! Mów, gdzie on jest. Cheng Ling, nie bój się. Mów szybko! Cheng Ling. Rozumiem cię. Twój ojciec od wielu lat nie utrzymywał kontaktów z Sojuszem Pięciu Jezior, i dlatego nam nie ufasz. Ale czy masz kogoś innego, oprócz nas, komu mógłbyś teraz ufać? Nie masz wyboru, chłopcze! Najstarszy bracie, on tego nie rozumie. Możemy go powoli tego nauczyć. Nie mam cierpliwości, by nad tobą skakać. Im dłużej będziesz zwlekać z oddaniem klucza, tym więcej ludzi w Jianghu ucierpi. Wiesz o tym? Nie, nie wiem! Ja... Bracie! Cheng Ling. Najstarszy bracie, nie złość się. Może porozmawiamy innym razem o tym kluczu z barwionego szkła? Możesz już iść. Pospiesz się. Idź. Najstarszy bracie, rozumiem cię. Od dawna między tobą i Yu Senem dochodziło do nieporozumień. Ale ten chłopiec tego nie pojmuje. O niczym nie wie. Zamknij się! Drugi bracie, jesteś taki nierozsądny.
05:41
Sprawa czwartego brata złamała najstarszemu bratu serce. Czemu o nim wspomniałeś? Pomóż mi to odkręcić. Mnie tylko szkoda tego chłopca. Musi jakoś tu sobie ułożyć życie. Znów jesteś w błędzie. Czy najstarszy brat, nawet rozgniewany, skrzywdziłby dziecko? Nie doceniasz jego wspaniałomyślności. Bracie, czuję się niezręcznie. Jestem ci zupełnie obcy, a ty mimo to spłaciłeś mój dług z własnych pieniędzy. Bardzo przepraszam. Mieszkam niedaleko, w Sekcie Yueyang. Możesz tu zaczekać? Zaraz wrócę. To los zdecydował, że się spotkaliśmy. Pieniądze to rzecz nabyta. Jeśli dzięki nim mogę poznać nowego przyjaciela, to chyba nie jest strata? Jestem Zhou Xu. Mogę wiedzieć, jak się nazywasz? Nazywam się Cao. Cao Wei Ning. Jestem adeptem Sekty Zefiru i Miecza. Słyszałem, że Sekta Zefiru i Miecza bardzo rygorystycznie dobiera swoich uczniów. Wszyscy muszą mieć dobrą prezencję, być przystojni, wyedukowani, i doskonale znać się na sztukach walki. Na twoim przykładzie widzę, że to prawda. Przesadzasz z komplementami. Jestem jednym z najgorszych uczniów w całej sekcie. Nie mów tak.
07:03
To los pozwolił nam się spotkać. Jeśli nie masz nic przeciwko, przysiądź się. Napijemy się i porozmawiamy. - Chodź. - Dobrze. Bracie Zhou, jesteś taki bezpośredni. Zaimponowałeś mi. Bracie Zhou, napijmy się. Proszę. Proszę, zdrowie. Zrób mi tę łaskę i wykop go stąd. Ale on może mi pomóc przeniknąć do Sekty Yueyang. Jedz i pij do woli. Xiang. Poszukaj Fang Bu Zhiego! Fang Bu Zhi? Fang Bu Zhi jest niezłym wojownikiem. Xiang to tylko dziewczyna... Masz problem z dziewczynami? Dziewczyny są wspaniałe. A może... Może pójdę z tobą? Na ulicach są takie tłumy. Bracie Zhou, wybacz. Mogę wiedzieć, gdzie się zatrzymałeś? Odwiedzę cię i też zaproszę na obiad. W nawiązywaniu przyjaźni liczy się wzajemne zrozumienie. Nie ma sprawy. Zaprosił nas pan Zhao Jing. Kiedy już załatwimy swoje sprawy, nie omieszkamy zajrzeć do Sekty Yueyang. Jeśli nie znajdziesz mojej sakiewki, nie pokazuj mi się na oczy. "Jak dzieje się coś złego, to idziesz do Zhong Wu Yan.*" (*Pamiętasz o kimś dopiero, gdy potrzebujesz pomocy tej osoby.) Paniczu Cao. Proszę, zgłoś to Sekcie Yueyang. Mam nadzieję, że niedługo odzyskasz swoją sakiewkę. Dobrze. Do zobaczenia. Cao, jak ci tam? Czemu za mną łazisz? Cao... Cao Wei Ning.
09:10
Wszystko jedno. Czemu za mną łazisz? Znów nie masz pieniędzy na jedzenie? Mam ci pożyczyć? Zgoda! Odsetki dzienne to 32%. Umowa stoi? Przepraszam. Zachowałem się nieuprzejmie. Panienko Gu, może zabiorę cię do Sekty Yueyang? Nie stracisz tego, co należy do twojego mistrza. Jeśli pozwolę Sojuszowi Pięciu Jezior zająć się tą sprawą, to będę mogła odpocząć. Często bywasz w Yueyang? To pewnie wiesz, gdzie tu można dobrze zjeść i co ciekawego robić. Orientuję się w tym doskonale. Jeśli pozwolisz, to z chęcią pokażę ci, co tu można zjeść. Naprawdę chcę cię wziąć ze sobą. Oni zawsze mówią, że mam obsesję na punkcie jedzenia i że lubię tylko jeść. Ale po tym, jak cię poznałam, okazuje się, że jest ktoś, kto jeszcze bardziej kocha jeść, niż ja. Chodźmy. Chodźmy. Tędy. Przywódca Sekty Zefiru i Miecza to szczwany lis. Czemu w lisiej norze znalazł się taki wielki królik? Jak pożyjesz wystarczajaco długo, to czy coś jeszcze będzie cię dziwić? To zupełnie jak z pewną osobą. Jest chłodny i nie odzywa się do swego przyjaciela. Ale obchodzi się ciepło i przyjaźnie z dopiero co poznanym paniczem ze słynnej sekty. Wiem, że chciałeś wykorzystać tego wielkiego królika,
10:45
by dowiedzieć się czegoś o twoim tak zwanym uczniu przebywającym w Yueyang. Kiedy widzę, jak ten chłopak beztrosko traktuje Xiang, to się wkurzam. Ale się nie martw. Kazałem jej odgrywać swoją rolę i wykorzystać go, by dostać się do Sekty Yueyang. Sprawdzi też, co porabia twój głupiutki uczeń. Co ty na to? Prawda, że się troszczę? Po prostu wykorzystujesz urodę Xiang. Cóż, jak dorośnie, to i tak mnie zostawi. Jeśli będę ją ograniczać, znienawidzi mnie. Wstydu nie masz. To wszystko przez niewdzięczność twoją i twojego ucznia. Dlaczego odnoszę wrażenie, że to nie jest twój prawdziwy motyw? Nie wiesz? Zwą mnie Dobroczyńcą Wenem, bo jeśli w ciągu choć kilku dni nikomu nie pomogę, to zaczynam się czuć niezręcznie. Jeśli będzie to trwać dłużej, mogę się nawet rozchorować. Więc podróżuję, by pomagać ludziom. Więc pomagasz ludziom i zbierasz dobre uczynki? "Nie stanę się Buddą, dopóki piekło się nie opróżni.*" (*Chcę za wszelką cenę zbawić wszystkich.) Ale w mieście Yueyang aż roi się od szlachetnych sekt i bohaterów. Bracie Wen, gdzie chcesz szukać mieszkańców piekieł? Każda jasna strona ma swą ciemną stronę. Najokrutniejsze upiory zwykle udają ludzi
12:09
i kryją się w tłumie. Jestem tu po to, by je obnażyć i zniszczyć. Ah Xu, czy według ciebie, można to uznać za pomoc ludziom i zbieranie dobrych uczynków? Nie przypuszczałem, że jesteś takim bohaterem, który walczy ze złem i zaprowadza sprawiedliwość. To nic wielkiego. Wszystko to dzięki mojemu partnerowi. Bracie Zhang. Bracie Zhang, zwolnij. Wiem, jak wrócić do moich komnat. Dam radę sam. Nie musisz mnie odprowadzać, starszy bracie. Nie ma mowy. Mistrz powiedział, że jesteś bardzo ważnym gościem. Zawsze powinien ci ktoś towarzyszyć. Doprawdy? Jestem gościem czy przestępcą? Ty... Co się stało? Xie Wu Yang, czemu się kłócicie? [Xie Wu Yang - uczeń Sekty Yueyang] [Xie Wu Yang - uczeń Sekty Yueyang] Starsza siostro, ja tylko chciałem zaprowadzić brata Zhanga do Budynków Drugiego Pokolenia Adeptów. Ale nie chce niczyjego towarzystwa. Rozumiem. Możesz już iść. Zostaw go mnie. Dobrze. Bracie Cheng Ling. Ostatnio w mieście Yueyang zrobiło się niespokojnie. Mojemu ojcu zależy na tym, byś był bezpieczny. Ja też nie mogę wychodzić. Wystraszyłeś się, bo przez mojego ojca przemówił gniew? Kiedy go już lepiej poznasz, to zrozumiesz jedną rzecz - wydaje się zimny, ale w głębi serca to ciepły człowiek. Zwykle traktuje nas bardzo dobrze.
13:54
Cheng Ling. Sekta Yueyang przyzwyczajona jest do skromnego życia. Nie ma tu takich luksusów, jakie miałeś w domu. [Sosnowy Dworek] Dlatego przygotowaliśmy ci te komnaty. Jeśli będziesz czegoś potrzebować, daj mi znać. Już dobrze. To moja wina. Nie jesteś małym chłopcem. Jesteś już dorosły. Starsza siostro, brat Cao Wei Ning cię szuka. W porządku. Zajmę się tym. Dobrze. Ci młodsi i starsi uczniowie są mniej więcej w twoim wieku. Będziesz z nimi niedługo uczyć się sztuk walki. Zbierzcie się tu wszyscy. To brat Cheng Ling. Zaopiekujcie się nim. Dobrze, starsza siostro. Będziesz tu trenować sztuki walki. Pewnie nie wytrzyma nawet jednego ciosu. Tak. Kilka uderzeń i padnie. Więc potrzeba trochę czasu, by złapać Zhang Bu Zhiego. W mieście Yueyang nie jest ostatnio najbezpieczniej. Panienka Gu Xiang to dziewczyna. Może mieć na zewnątrz przykrości. Poza tym pan Zhou i pan Wen to przyjaciele bohatera Zhao. Niedługo mają zawitać do Sekty Yueyang. Więc... Myślę... Siostro Xiao Ling, jeśli nie masz nic przeciwko, czy panienka Gu Xiang może tutaj zostać? Skoro to twoja przyjaciółka, to nie widzę żadnego problemu.
15:33
Panienko Gu, nie masz nic przeciwko temu, by zatrzymać się w moim dworku? Dziękuję, siostro Xiao Lian. Dziękuję. Ależ nie ma za co, siostro. Przyjaciele Wei Ninga są moimi przyjaciółmi. Starsza siostro. Mistrz kazał, byś przygotowała wszystko, co potrzebne przy ceremonii. Robi się ciemno. Czemu akurat teraz chce tam iść? Jakiego rodzaju ma być to ceremonia? Mistrz chce przyprowadzić tam ucznia z rodu Zhang, by oddał cześć Pomnikowi Pięciu Jezior. Dobrze. Pomóż mi i odprowadź panienkę Gu do mojego dworku. Będzie zajmować zachodnie skrzydło. Dobrze. Pójdę już, siostro. Jeśli będziesz czegoś potrzebować, nie krępuj się i powiedz o tym młodszej siostrze. Dobrze. Wei Ningowi też możesz powiedzieć. Owoce w cukrze sprzedaję. Owoce w cukrze sprzedaję. Życzę miłego dnia. Witamy. Bracie Wen, do zobaczenia. Co się stało? Muszę coś załatwić. Tutaj się rozstaniemy. Do widzenia... Pójdę wszędzie tam, gdzie ty. Nie musisz walczyć ze złymi ludźmi i zbawiać mieszkańców piekieł? Mieszkańcy piekieł już od wielu lat są zadowoleni z pobytu tam. Nie ma po co się śpieszyć. Nie rozumiem cię. Czemu wciąż za mną chodzisz? Nie pozwalasz mi za tobą chodzić? W życiu powinniśmy robić to, na co mamy ochotę.
17:21
Po co tyle pytań? Teraz ja cię o coś zapytam. Czemu śledzisz Cheng Linga? Tak. Jestem uparty. Wiem, że martwisz się o to, co go czeka w Sojuszu Pięciu Jezior. Ale przecież poprosiłem Xiang, by miała go na oku. To szczwane lisy. Nie dadzą się tak łatwo wywabić. Martwi mnie nie tylko Sojusz Pięciu Jezior. Wiele różnych frakcji w Jianghu obserwuje teraz Cheng Linga. Właśnie rozmawiałem z kelnerem. Spytałem go, czy widział jakichś podejrzanych wojowników. Powiedział, że widział ich całą grupę. Ubrani są jak urzędnicy podczas podróży za miasto. Widno jeszcze. Czemu ktoś wypuścił lampiony? Okno Niebios wykonuje w pobliżu jakąś misję. Ci ludzie, ubierający się jak urzędnicy, należą do Okna Niebios. Pójdę do Sekty Yueyang, by to sprawdzić. Mistrzu! Mistrzu, jak to dobrze, że nie odszedłeś jeszcze zbyt daleko. Czemu tak szybko wróciłaś? Wszystko w porządku. Mów. Zakradłam się do Sekty Yueyang. Dobra robota. Jak się miewa mały głuptas? Mam ci do przekazania coś ważnego. Gao Chong chce zabrać tego głuptasa, by oddał pokłon Pomnikowi Pięciu Jezior. Czegoś tu nie rozumiem. Już się ściemnia. Co to za pora na oddawanie hołdu? W nocy... Wracaj tam.
18:55
[Sojusz Pięciu Jezior] [Jezioro Pięciu Kontynentów] Sto lat temu nasi przodkowie poszli w ślady Trzech Bohaterów z Brzoskwiniowego Ogrodu. W bambusowym lesie złożyli przysięgę braterstwa. Współpracowali ze sobą i pomagali sobie nawzajem. Założyli swoje sekty i przyjęli w ich szeregi wielu uczniów. Takie były początki Sojuszu Pięciu Jezior. [Sekta Lustrzanego Jeziora] Wybudowali tu pomnik, by móc powiedzieć swym potomkom, że Pięć Jezior walczyło o sprawiedliwość jeszcze przed Sojuszem. Chłopcze. Jeśli przejmiesz pozycję swego ojca i zostaniesz przywódcą sekty, to kiedyś i twoje imię zostanie wyryte w tym kamieniu. [Zhang Yu Sen] Twoi potomkowie będą oddawać ci cześć, pokolenie po pokoleniu. Ktoś mi powiedział, że nie nadajesz się na przywódcę. Ktoś powiedział mi również, że nie udźwigniesz takiej odpowiedzialności. Oni liczą na to, że znajdę jakiegoś utalentowanego adepta z Sojuszu Pięciu Jezior, że to jego uczynię spadkobiercą rodu Zhang
20:48
i że to on, nie ty, będzie dźwigał tę odpowiedzialność. Nie zgodziłem się. Choćby nie wiem co, to przecież ty pozostajesz spadkobiercą rodu Zhang w prostej linii. Wujku Gao, ty tu dowodzisz. I to ty zadecydujesz. Shan! Yao Zhi! - Mistrzu! - Mistrzu! Przywódco Gao, znów się spotykamy. Dowódco Han. Uciekasz się do tak podstępnych sztuczek? Próbujesz zmusić mnie do posłuszeństwa? Przywódco Gao, chcę to załatwić pokojowo. Oddaj mi sierotę z rodu Zhang. Wówczas ich wypuszczę. Albo... Co takiego zrobisz? Kusze to ważna broń dla tego kraju! Nikt nie ma prawa posiadać ich na własny użytek! Czyżby książę Jin zamierzał wzniecić powstanie? Przywódco Gao. O nas się nie martw. Oddaj chłopca. Wtedy przeżyjecie. Jeśli odmówisz, to za rok będzie wypadać rocznica twojej śmierci. Jeśli chcesz zabrać Cheng Linga, to najpierw musisz przejść po moim trupie! Przywódco Gao. Nie myśl, że tylko próbuję cię postraszyć i że nic nie zrobię. Okno Niebios jest wszechwiedzące. Nawet jeśli dziś zabiję was wszystkich,
22:44
to i tak odkryję prawdę o kluczu z barwionego szkła. Cholera. Skąd oni się tu wzięli? Co robisz? Zwariowałeś? Nie twoja sprawa. Żeby nastawić kusze, potrzeba czasu. Jak zaczną strzelać, odwrócę ich uwagę. Gdy będą je naciągać powtórnie, ty złap ich przywódcę. Nie ma mowy. Strzały w kuszach są potężne i szybkie. Żaden człowiek się przed nimi nie obroni, choćby, nie wiem jak wspaniałym, był wojownikiem. Dżentelmen zawsze jest gotów oddać życie za swą bratnią duszę. Nie mogę zaryzykować swego dla ciebie? Odwrócę uwagę kuszników, a ty go złapiesz. Stać! Może tak ich wypuścicie? Puśćcie ich. Bracia, jesteście... Przywódco Gao, nie próbuj się zaprzyjaźniać. Wciąż pan tu jest? Czeka pan na powóz? Jestem wam niewymownie wdzięczny. Do zobaczenia. Chodźcie. Paniczyku, proszę z nami. Puść naszego dowódcę! Wycofać się! Niech się wszyscy wycofają! Nie zrobią mi krzywdy. Masz rację. Nie ośmieliłbym się was prowokować. Oddamy wam go później w nienaruszonym stanie. Odejdźcie stąd! Pilnujcie swoich kusz! Poczekajcie na mnie. Chodźmy. Ah Xu. Jesteś mi dzisiaj winien wielką przysługę. Paniczyku, uważaj, gdzie patrzysz. To ja cię porwałem.
25:16
Czemu się na niego gapisz? Panie. Panie, to naprawdę ty. Myślałem, że wzrok mnie mami, gdy ujrzałem te Gibkie Kroki. Mój panie, co tu robisz? Czemu nie jesteś w przebraniu? Jak twoje rany? Mam już dość ukrywania się całymi latami. Ying, przepraszam cię. Wiedziałem, że mnie rozpoznasz. To była nagła sytuacja. Możesz teraz to wytłumaczyć swoim podwładnym. Ocalił mi pan życie. Proszę wydać rozkaz, a zrobię wszystko. Ah Xu, zostawić was na chwilę samych? Najpierw widziałem Uwięzionego Wróbla Okna Niebios i ich Upojne Senne Marzenie. Potem dostrzegłem adeptów Sekty Yueyang komunikujących się z Oknem Niebios przy użyciu tajnego kodu. Myślałem, że to mnie chcą pojmać. Nigdy bym nie pomyślał, że Okno Niebios też może szukać klucza z barwionego szkła. Tak. Gdy wieść o rzezi na Dworze Lustrzanego Jeziora dotarła do Jin, wysłano mnie do Jiangnan, bym zbadał, o co chodzi z tą piosenką. To tylko bajka krążąca po Jianghu. Czemu Okno Niebios się tym zajęło? Przykro mi, ale nie wiem. Wiem tylko, że Duan Peng Ju bardzo zależy na kluczu z barwionego szkła. Bardzo chce go zdobyć. Panie, jeśli chcesz to wiedzieć, mogę dyskretnie go wybadać.
26:48
Nie. Skoro zaryzykowałem kontakt z tobą, to wystawiłem cię też na niebezpieczeństwo. Ale to była ostateczność. Przy życiu pozostało już niewielu z tych, którzy z mojego powodu dołączyli do Okna Niebios. Możesz pozostać mi wierny tylko dopóty, dopóki żyjesz. Paniczyku. Jest pan przyjacielem mojego dowódcy. Może pan do mnie mówić Han Ying. Paniczyku. Czemu poprosiłeś Gao Chonga, by oddał ci sierotę z rodu Zhang? Sekta Lustrzanego Jeziora została zgładzona przez Wiszącego Ducha. Klucz z barwionego szkła powinien być z ludźmi z Doliny Duchów. Czemu chciałeś położyć łapy na dziecku Zhangów? Panie, nie wiem tego. Okno Niebios miało szpiega w Sekcie Lustrzanego Jeziora. Był on świadkiem tego, jak ludzie z Doliny Duchów zabijali ojca i synów rodu Zhang, jednego po drugim. Wszystko to po to, by zmusić ich od oddania klucza. Zhang Yu Sen nie uległ aż do samego końca, więc klucz z barwionego szkła powinien być w posiadaniu najmłodszego z jego synów, któremu udało się uciec. Te szczwane lisy światka wojowników są bardzo czujne. Nawet jeśli nie wiedzieli o tym incydencie z próbą porwania Zhang Cheng Linga z Dworu Sanbai przez ludzi z Doliny Duchów, może to świadczyć o tym, że sprawa Sekty Lustrzanego Jeziora jeszcze się nie zakończyła. Panie, czy masz jakieś rozkazy? Wlaściwie, to Zhang Cheng Ling należy do twojego pana. Bracie Wen. Panie, znasz Zhang Cheng Linga? Proszę, wybacz mi, że o tym nie wiedziałem. Postaram się...
28:09
Nie trzeba. Jak już wrócisz, zachowuj się tak, jakbyś mnie nie spotkał. Tak, jak zwykle. I nie śpiesz się z działaniem. Jeśli dobrze zgaduję, Sojusz Pięciu Jezior na pewno zmusi Zhang Cheng Linga do oddania klucza. I uczynią to jeszcze przed Konferencją Bohaterów. "Tęczowe Chmury się rozpierzchły a Barwione Szkło jest strzaskane." Czy to naprawdę legendarny klucz z barwionego szkła? Ale ten człowiek tak po prostu nosił go przy sobie. Głupi czy co? A niech mnie. O co tu chodzi? Najpierw Okno Niebios. Potem pan na dworze. Za jakim człowiekiem tak chodzę? Za to, co zrobiłeś... Dziękuję ci. Najpierw odpowiedz na moje pytanie. Czemu ktoś sprawujący tak wysoką funkcję w Oknie Niebios wygrzewa się w słońcu Yue? Chciałeś się rozerwać? Opuściłem Okno Niebios. Bracie Wen, jestem twoim dłużnikiem. Nic mi nie jesteś winien. Jedynie wyjaśnienie. Ah Xu. Ah Xu. Chcesz, bym uwierzył, że zrobiłeś to wszystko dla trzech kawałków srebra? Co cię łączy z Zhang Cheng Lingiem? Spełniłem obietnicę złożoną staremu rybakowi z Yue.
30:35
Ale gdy zobaczyłem, że ten chłopiec jest w niebezpieczeństwie, nie mogłem patrzeć bezczynnie. Uznaj to za mój dobry uczynek. Może sto... Może, kiedy już trafię do piekła, będę mniej cierpieć, gdy będą mnie tam odzierać ze skóry. Przyjaciele od lat oszukują się nawzajem. Nowo poznani nieznajomi ufają sobie bezgranicznie. Ciekawe. Ale, Ah Xu. Naprawdę nic cię nie łączy z Sojuszem Pięciu Jezior? Naprawdę? Zadajesz takie pytania. Czy masz jakąś urazę do Sojuszu Pięciu Jezior? Skoro już o tym mówisz, to ja też mam pytanie. Czy w dniu rzezi Dworu Lustrzanego Jeziora twoja obecność na wyspie była przypadkowa? To nie był przypadek. Udałem się tam za tobą. Przecież sam powiedziałeś, że spotkamy się znowu, jeśli los nam pozwoli. Nie chciałem czekać na los. Więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Zapytałem cię o to wprost, bo uważam cię za przyjaciela. Uważasz mnie za przyjaciela? Tyle już razy przeszliśmy przez ogień i wodę. A ty uważasz mnie tylko za swojego przyjaciela. Och, Wen Ke Xing.
32:24
Musisz się bardziej postarać. Czemu nie spytasz mnie, kim dla mnie jesteś? Nie obchodzi mnie to. Chodź. Trzeba zejść z tej góry. Jesteś moją bratnią duszą. Przeszukać budynek. Został otruty. Ostrożnie. Nie dotykajcie bez potrzeby niczego w tym pomieszczeniu. Uważajcie na resztki trucizny. - Tak jest. - Tak jest. Starszy bracie Gao, spójrz! Czy te rzeczy na stole to jego łupy? Fang Bu Zhi był bardzo przebiegły. Kto mógł być na tyle sprytny, że znalazł go przed nami? Zapraszam ponownie. Arbuzy sprzedaję! Duże i słodkie arbuzy! Arbuzy sprzedaję! Arbuzy! Duże i słodkie! Proszę spróbować. Duże i słodkie kawałki arbuza. Który jest najsłodszy? Proszę. Ten. Ten jest słodki. Weź pan większy kawałek. Ah Xu. Jaki słodki. Proszę pana... Nie zapłacił pan. Ten. Dobrze. Dziękuję. Chcesz trochę? Dziękuję. Życzę miłego dnia. Już zjadłeś? Czemu wyglądasz jak chłopczyk, który pierwszy raz pojawił się na targu? Nie chcesz odzyskać twojej sakiewki i nefrytowego amuletu? Jeśli ich nie odzyskam, to trudno. Mniejsza z tym. Ah Xu, może spróbujesz tego deseru? Poprosiłem sprzedawcę, by dodał jeszcze dwie łyżki syropu.
34:36
Nie płacisz sam za siebie. Szastasz cudzymi pieniędzmi. Nie bądź sknerą. Przecież uratowałem twojego głupiutkiego ucznia. Chyba nie wyszedłeś na tym źle. Kto mówi, że zawarliśmy jakąś umowę? Oddaj mi pieniądze. Ah Xu. Pozwól mi trochę ich wydać. To dla ciebie żadna strata. Narażałeś swoje życie dla jakiegoś starca za trzy kawałki srebra. Wydałem bardzo mało. Mogę też być na twój każdy rozkaz. Co ty na to? Dobrze. Proszę więc, byś grzecznie się oddalił. Dobrze. Pódę tam, gdzie ty. Wejdźcie i popatrzcie! Trupa z Zachodniej Prowincji! To rzadka okazja. Ah Xu, widziałeś magiczne sztuczki z Zachodu? Czemu przecinają piękną pannę sztyletami? Magiczny pokaz na żywo! Wstęp za pęczek miedziaków! Zapewniam, że będziecie pod wrażeniem. Obejrzyjmy to. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Trupa z Zachodu. Wejdźmy. W środku może być Fang Bu Zhi. Chodź. Zapraszam. Proszę wejść. Egzotyczny występ. Wyjątkowy. Ta cytra... Zobaczmy, co nam zaprezentuje. Świetnie! Świetnie!
37:58
Gratulacje z okazji zbliżającej się Konferencji Bohaterów Sojuszu Pięciu Jezior. Oto dziesięć ludzkich głów, jako wyraz dobrej woli Doliny Duchów. Szybko! Aresztować ich! Młodszy brat Wei? Ludzie, tylko bez paniki. Sekta Yueyang na pewno zbada, co tu zaszło. Pod wodzą przywódcy Gao pociągniemy sprawców do odpowiedzialności. Nie bójcie się. Wydaje się, że Sekta Yueyang jest tu silniejsza niż feudalni urzędnicy. Że niby chronią to miejsce? Przywódca Gao jeszcze nie odszedł z tego świata, więc czemu traktują go już jak nieśmiertelnego? Sekta Yueyang jest pilnie strzeżona. Wokół ciągle krążą patrole. W mieście jest też sporo mistrzów sztuk walki. Nigdy bym nie przypuszczał, że Dolina Duchów wywoła takie zamieszanie. To dla niego zniewaga. Przywódca Gao stracił twarz. Dolina Duchów włożyła wiele wysiłku w upokorzenie Sekty Yueyang. Nie sądzisz, że to dopiero początek? Odsunąć się! Martwisz się o swojego niedoszłego ucznia? Od kiedy to mam ucznia? Ty znów to samo. Czemu się w końcu nie przyznasz? Może skorzystamy z okazji i spotkamy się z Zhao Jingiem?
39:35
Możemy też złożyć wizytę dobremu Żelaznemu Sędziemu, Gao Chongowi. Mistrzu! Wei... Brat Wei... Yun Ge, mój synu! Pomszczę cię! Cholerna Dolina Duchów! Te bezduszne diabły! Będę z wami walczyć do grobowej deski. To jakiś absurd! Jak mogą sobie na tyle pozwalać? Chyba Dolina Duchów ma o sobie zbyt wysokie mniemanie! Dlaczego? Choć duchy z Góry Qingya są bardzo okrutne, dlaczego ośmieliły się występować przeciwko Jianghu? Jednak zrobiły to! Najstarszy bracie, nie denerwuj się. Dolina Duchów upadnie sama z siebie pod ciężarem złych uczynków. Najstarszy bracie, nie złość się tak. Przysięgam, że zapłacą za to po dziesięćkroć! Po dziesięćkroć? To wstyd! Jeśli nie zniszczę Doliny Duchów, to jak mam chodzić po tym świecie? - Tak! - Przywódca ma rację! Oko za oko! Zniszczymy Dolinę Duchów! Oko za oko! Zniszczymy Dolinę Duchów! Oko za oko! Zniszczymy Dolinę Duchów!
41:15
Panowie, zaczekajcie chwilę. Dziękuję. Bracie Wen. Bracie Zhou. Bohaterze Zhao. Jak się masz? Wybaczcie opieszałość! Bohaterze Shen. Szukaliśmy was. Ale sami się tu zjawiliście. Panie Shen, szukałeś mnie? Czuję się zaszczycony. Przestań udawać. Nikt nie spodziewał się tego, co wydarzyło się na Dworze Sanbai. A wy odeszliście stamtąd bez słowa. Co to ma znaczyć? Przepraszam. Widziałem, co się tam dzieje i że nie jesteśmy tam mile widziani, więc postanowiliśmy odejść. Przed wyjściem zostawiłem wam liścik. Bohaterze Shen, czemu mnie obwiniasz? Niezła wymówka. Tamtej nocy, gdy odeszliście, okradziono dwór drugiego brata. Jak to wyjaśnicie? Nie skomentuję tego. Bohaterze Zhao. Czyżbyś mnie obwiniał o tę kradzież? Ależ skąd. To tylko nieporozumienie. To dobroczyńcy Sojuszu Pięciu Jezior. Czemu ich podejrzewasz? Dobroczyńcy? Najstarszy bracie. Pan Wen uratował Cheng Linga z rzezi Sekty Lustrzanego Jeziora i przyprowadził go do mego domu. Obaj bardzo nam pomogli. Panie Wen, czy my się znamy? Żelazny Sędzia, Gao Chong, to znana osobistość.
42:55
To oczywiste, że pana znam. I jestem zaszczycony tym, że pan zna mnie. Przywódco Gao, czy wie pan, kim jestem? Przepraszam, ale nie znam pana, panie Wen. Panie Wen. Skąd znałeś mojego brata, Zhang Yu Sena? Dziękuję panu i panu Zhou za pomoc. Sojusz Pięciu Jezior nie zapomni o waszej dobroci. Czemu brat Wen ma taki dziwny wyraz twarzy? Co go łączy z Gao Chongiem? Nie miałem przyjemności poznać bohatera Zhanga. Zrobiłem to z poczucia sprawiedliwości. Taka była wola nieba. Przybyliśmy tu dziś, by odwiedzić Cheng Linga. Ale to chyba nieodpowiednia pora. Co u niego? Cheng Ling źle się czuje. Odpoczywa. To nie najlepszy moment na wizytę. Cheng Ling jest chory? Czy to coś poważnego? Może sami to sprawdzimy? Panie Wen, twoje pełne imię to... Jestem Wen Ke Xing. Panie Wen.
44:21
Zapomniałem zapytać, z jakiej jesteś sekty. Nie należę do żadnej. Po prostu mój ojciec nauczył mnie różnych stylów walki, które od czasu do czasu trenowałem. Mogę wiedzieć, jak on się nazywa? Wychował tak dzielnego młodzieńca. Mój ojciec był prostym człowiekiem. Niczym się nie wsławił. Nie był nawet zbyt bystry. Od jego śmierci minęło już wiele lat. Wy, bohaterowie, byliście tak zajęci. Czemu mielibyście pamiętać kogoś takiego, jak on? Mistrzu! To straszne! Mistrzu! Mistrzu! Znowu... Znowu kogoś zabili! Nie widzisz, że mam gości? Po co te nerwy? Mistrzu. Podczas patrolu starszy brat Gao natknął się na zwłoki. Były właśnie tam. Rozumiem. ♪ Niebo było szare, gdy przekraczałem rzekę ♪ ♪ W nocy księżyc w mojej miseczce odbija smutek w moim życiu ♪ ♪ Kto pozwolił mi wałęsać się po świecie na końskim grzbiecie? ♪ ♪ Kto jest pijany w swoich snach, ale nie może znaleźć drogi do domu, gdy się obudzi? ♪
46:17
♪ Zimny deszcz składa pocałunek na moim oknie ♪ ♪ Nie mam nic przeciwko nienawiści i oszczerstwom, ale zadużyłem się w melancholii ♪ ♪ Wiosenny podmuch wiatru ożywia rośliny wzdłuż rzeki ♪ ♪ ale nie może ogrzać mojego zziębniętego serca ♪ ♪ Czy to światełko w tunelu? ♪ ♪ Żałuję, że nie spotkałem cię wcześniej, ale teraz wreszcie się poznaliśmy ♪ ♪ Nie pozwól, by pory roku przeminęły na próżno ♪ ♪ Zrezygnuj z przygód na końskim grzbiecie dla spokojnego życia ♪ ♪ Światła dziesięciu tysięcy rodzin rozświetlają świat ♪ ♪ Przeszłość znika jak dym w czasie burzy piaskowej ♪ ♪ Spędzę resztę mojego życia razem z tobą ♪ ♪ Będę z tobą na zawsze ♪

DOWNLOAD SUBTITLES: