[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.1 [3/4]

[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.1 [3/4]

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 134

Number of words: 894

Number of symbols: 4874

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:00
[BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea Ja, Tantai Theerachaichan, wyrażając moją ostatnią wolę oświadczam, na wypadek mojej śmierci, do spadku powołuję, jak podano następująco: Po pierwsze, posiadłość Theerachaichan wraz z ziemią będzie podzielone pomiędzy panią Thitapę Theerachaichan, moją żonę, oraz pana Theerapata Threechaichan, mojego jedynego syna, aby zamieszkiwali wspólnie. 10% udziałów w Grupie Therrchaichan przejdą na panią Thitapę Theerachaichan. Po drugie, 50% udziałów w Grupie Theerachaichan, jak i sto milionów bahtów z mojego konta bankowego przekazuję, Panu Threerapatowi Theerachaichan. Po trzecie, Pozostałe 40% udziałów Grupy Theerachaichan przekazuję pannie Gewalin Theerachaichan, aby zarządzała ona firmą razem z moim synem. Po czwarte, domek letniskowy w Chonburi,
01:08
przekazuję pannie Gewalin Theerachaichan, mojej adopcyjnej córce. Potwierdzam, że podczas spisywania tego testamentu jestem w stanie pełnej świadomości, oraz, że nikt nie wywołuje na mnie nacisku. Niniejszym podpisuję ten testament swoim nazwiskiem w obecności dwóch świadków. To jest w ogóle prawdziwe? Czemu ojciec miałby dawać Giwi domek w Chonburi? Jest prawdziwy. Podpisy świadków są tego dowodem. Może pan to sprawdzić, panie Tim. Wszystko tutaj jest decyzją pana Tantai. Ten dom należał do mojej matki. Mało mnie obchodzą udziały i hotel, ale ten dom powinien być mój. Ojciec go kupił jak byli nowożeńcami. Jak mógł go dać adopcyjnej córce? Ten dom nic dla ciebie nie znaczy, Giwi. Ale tato zdecydował się przepisać go na mnie. Prawdę mówiąc, tato zabierał tam mnie i mamę dość często. Też mam z niego dobre wspomnienia. Nie myśl sobie, że tylko ty jesteś do niego przywiązany. Twoja matka od dawna nie żyje. Tato pewnie chciał stworzyć tam nowe wspomnienia.
02:24
Ile za niego chcesz? Odkupię go. Po co miałabym chcieć pieniądze, skoro właśnie je od niego dostałam wraz z udziałami? Nie sprzedam. Mogłabym poczekać chwilę aż jego cena wzrośnie, i sprzedać go komuś, kto go przekształci w hotel. Wszystko dzięki tatusiowi. Cóż za wizjoner. Gdyby dał go tobie, to albo byś go zrujnował, albo zostawił, żeby zgnił. Co na to powiesz? Zajmę się nim jako prawowita właścicielka. A co do zwrócenia go tobie... Rozważę to. Od dziś to ja wydaję rozkazy. Mam kilka pomysłów jak ulepszyć to miejsce. Wszyscy tutaj jesteście w tyle ze swoją pracą. Nic nie mówiłam, bo nie miałam ku temu uprawnień. Jednak teraz jestem jednym z głównych udziałowców. Chcę, aby to miejsce stało się bardziej efektywne. Od dziś naszymi docelowymi klientami będą turyści krajowi. Stanie się on miejscem urlopowym albo wyjdziemy z dobrymi promocjami. Przemyśl to, chcę poznać jakieś pomysły. Co robią tu reporterzy? Co się dzieje? Organizujemy coś dzisiaj?
04:06
Trwa konferencja prasowa nowego polityka w sali balowej. Chwileczkę, czemu nie powiedziano mi o tym wcześniej? Naprawdę przepraszam. Była pani zajęta pogrzebem prezesa, dlatego nie chcieliśmy zawracać głowy. W dodatku to przyjaciel prezesa, więc uznałam, że to nie będzie problemem. Przyjaciel taty? [Partia Nowej Ścieżki - Pan Pitchaya Pitakthammarak] Zdecydowałem się rozpocząć przygodę z polityką dzięki ojcu. Od kiedy byłem mały obserwowałem jak ciężko pracuje dla społeczeństwa. Partia mojego ojca działa od dawna. Dlatego też jestem zdeterminowany kontynuować politykę, którą obiecał mój ojciec. Chcę być świadkiem jak wszyscy prowadzą lepsze życie. Jeżeli dacie mi szansę, udowodnię państwu, że podjęliście odpowiednią decyzję. Upewnię się, że każdy w mieście będzie wiódł lepsze życie. Dziękuję bardzo.
06:20
Idę. Doberek, Oficerze. Nie robię tu nic złego. Nie prowadzę hazardu ani nie sprzedaję narkotyków. Przyniosłem jedzenie dla osadzonej. Zapraszam. Dobrze trafiłeś, jestem głodna. Co robisz? Zmieniam lekko aranżację. Może i mam mały pokój, ale rzeczy przybywa. Jak sprzątam, to się okazuje, że wielu rzeczy nie potrzebuję. Czekaj. Dalej masz studencką legitkę? Znalazłam ją gdzieś przed chwilą. Byłam nerdem, no nie? Wcale nie. Wyglądasz dokładnie tak samo. Zero zmian. Ja się nie zmieniłam, za to ty bardzo, Tin. Czemu o siebie nie dbasz? Masz podkrążone oczy, wiesz? Sypiasz w ogóle? Zrób sobie przerwę, Tin. Cały czas tylko latasz między sprawami z trupami i zaginionymi. Dla odmiany zrób coś relaksującego. Przyszedłem do ciebie, to jest odprężające. Twoje narzekania na to i owo mnie uspokajają. Ile to już lat, co? Zawsze zmuszam cię do wysłuchiwania mojego marudzenia, a ty wciąż przy mnie jesteś. Przewijali się chłopacy i rozstania,
07:44
a ty za każdym razem byłeś obok. Nikt na świecie nie widział tylu moich łez, co ty. To znajdź sobie lepszego chłopaka. Wtedy nie będę musiał przez nich wpadać w kłopoty. Kto by przypuszczał, że okażą się złymi ludźmi? Miłość jest naprawdę ślepa. Zanim się zorientowałam jacy są, już byłam zakochana po uszy i miałam miękkie serce. To weź je zahartuj. Jak się zadurzysz używaj też głowy. Jasne, prze pana. Wredota z ciebie. Proszę wybaczyć, od teraz będę kochać z głową. Spokojnie, Inspektorze. Skoro o tym mowa, to czemu się z nikim nie spotykasz? Nie może być tak, że ktoś tej rangi i z takim wyglądem nie może znaleźć dziewczyny. A może ukrywasz jakąś przede mną? Co? Jasne, że nie. Jestem za bardzo zajęty pracą. A jaki masz typ? Może ci kogoś znajdę? Nie ma potrzeby, sam dobrze sobie radzę. Czas jeść. Widzisz? Wiesz, że zawsze jak zaczynam o tym mówić, to się tak zachowujesz?
08:58
Stale zmieniasz temat. Jak będziesz taki, to kiedykolwiek znajdziesz dziewczynę, Tin? Skończ gadać i jedz. Masz, z twojej ulubionej knajpki. Bądź miły dla właściciela domu. Za kogo ty się kurwa masz? Za kogoś, kto wrobił twojego naiwnego tatusia w przepisanie mu udziałów hotelu. Mówisz, że jestem podejrzanym? Ktoś tu chyba kłamie. [BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea

DOWNLOAD SUBTITLES: