[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.4 [4/4]

[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.4 [4/4]

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 214

Number of words: 1107

Number of symbols: 5760

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:00
[BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea Dobra robota. Dziękuję. Powinienem dalej ich śledzić? Nie trzeba. Sam zajmę się resztą. Dzięki tym zdjęciom mogę zapewnić sobie całkiem niezłą rozrywkę. Dziękuję. Dziękuję. Tak słucham? Witam. Mam przyjemność z Mattem, edytorem The Important? Tak. Z kim mam przyjemność? Tim, syn właściciela hotelu Theera? W jakiej sprawie dzwonisz? Interesuje cię miejsce reklamowe? O tym możemy pomówić później. Mam inną sprawę, o której chcę porozmawiać. Jaką sprawę? Ale to raczej do obgadania w cztery oczy. Tak jest większa frajda. To mam do ciebie przyjechać, czy to ty mnie odwiedzisz? To bardzo piękny dom.
01:43
Masz świetny gust. Mieszkam sam. Mogłem go zaprojektować tak, jak chcę, bez sprzeczek z innymi. Domyślam się, że to musi być coś naprawdę ważnego, skoro nie chciałeś rozmawiać przez telefon. Wybacz, nie najlepiej idą mi dyskusje przez telefon. Wolę rozmowy twarzą w twarz. Rozumiem. Niejednokrotnie głos czy wiadomość mogą wprowadzać w błąd. Ale kontakt wzrokowy, oraz mowę ciała ciężko oszukać. W dodatku nieźle sobie radzę z rozumieniem ludzi. Czyli wiesz czego chcę? Myślę, że tak, bo często tak robię, jak ktoś mi się podoba. Kiedy kogoś chcę, po prostu go zdobywam. Wybacz, jeżeli cię zwodzę.
03:37
Ale dziękuję. Przyszedłem się z tobą spotkać z tego powodu. Robiłeś mi zdjęcia z ukrycia? Czego chcesz? Spokojnie, Matt. Nie chcę nikogo skrzywdzić, przychodzę w pokoju. To czego chcesz? Chcę po prostu wiedzieć, co łączy cię z Pitchem. Przyjaźnimy się. A te zdjęcia, przyszedł do mnie jak się upił. I tyle. Matt, nie okłamuj mnie. Widzę po twoich oczach i minie, że nie jesteście jedynie przyjaciółmi. Gdybym miał przyjść do kogoś o tej porze, to pewnie do byłej dziewczyny. Albo jest moją panienką do zaliczania po pijaku, a mi się chce... Nie mam racji? Jeżeli tak, to co z tym zrobisz? Wydasz mój związek z Pitchem? Wrzuć na luz. Nigdy bym tego nie zrobił.
04:53
Ujawnianie czyjejś orientacji jest dla mnie czymś niedopuszczalnym. No to powiedz w końcu czego ty chcesz. Chcę, żebyś pomógł mi rozdzielić Pitch i Eve. Lecisz na Eve. Czyli chcesz ich rozdzielić. Nie czaję tego. Co ta laska w sobie ma, że faceci się o nią biją? Ona jest tak wkurwiająco idealna. Nie ty pierwszy to mówisz. Czyli że co? Chcesz, żebym powiedział Eve o moim związku z Pitch? Mam jej zakomunikować, że Pitch przychodzi do mnie co tydzień? Nie mogę. Nie chcesz go odzyskać? Pasuje ci bycie niczym resztki, po które wraca jak tylko jest pijany? A jak wezmą ślub, to sprawy się bardziej pokomplikują. Jak powiem Eve, to Pitch się wkurwi i nigdy więcej nie zamieni ze mną słowa. Nie rozumiesz tego, jak ciężko było nakłonić Pitcha, żeby znów ze mną porozmawiał. To musimy znaleźć sposób, żeby zmusić ich do zerwania.
06:22
Niby jak? Dlatego właśnie przyszedłem. Potrzebuję partnera w tej zbrodni. Zaufaj mi, rozwalanie pary jest zabawniejsze niż spiknięcie kogoś. Mim. Ton, co ty tu robisz? Skąd wiesz, że tu mieszkam? Sprawdziłem po twoich oznaczeniach na Insta. No i przyszedłem tutaj. Czekałem setki razy, zanim udało mi się na ciebie trafić. Chcę porozmawiać. Zachowujesz się jak psychopata stalkując kogoś po oznaczeniach lokalizacji w sieci. To dlatego, że nie odbierałaś ani nie odpisywałaś. A ja serio chcę pogadać. Zerwaliśmy lata temu. Czego ty znów chcesz? Przepraszam. Od naszego zerwania, nigdy nie spotkałem kogoś tak troskliwego i wyrozumiałego. Mim, zacznijmy od nowa. Skończ już, Ton. Wiesz jak ciężko było mi się po tym ogarnąć? Ile mi zajęło zauważenie swojej wartości?
07:49
Mim, przepraszam. Nie powinienem był kazać ci wtedy spadać. Wiem co zrobiłaś, żeby było cię stać na mieszkanie samej. Mogę robić co mi się żywnie podoba. To moje ciało. Puść, proszę. Poznałam świetną osobę. Mim, nie rób tego. Daj mi szansę. Puszczaj. Puszczaj! Mim. Pomocy! Tin. Tin, wystarczy. To ten twój nowy koleś, który robi w policji? Mówiłaś, że to tylko kolega, a jednak go sobie wyrwałaś. Skurwielu jeden! Skończ szczekać! Tin. Tin, będziesz mieć kłopoty. Jesteś policjantem, mogą wyjść z tego problemy. Nie chcę, żebyś je przeze mnie miał, rozumiesz? To ma być scenariusz nowej opery mydlanej? Gliniarz i dziewczyna do towarzystwa. Co żeś powiedział? Tin, starczy już! Pierdol się.
09:16
Nie możesz używać przemocy. Jesteś policjantem, działaj zgodnie z prawem. Nie zachowuj się jak mafiozo, który spierze kogoś bo krzywo na niego spojrzał. Jak mają cię szanować? Wkurwiłem się. Od dawna chciałem mu wpierdolić. Często przychodzi? To pierwszy raz. Wydzwaniał kiedyś, żeby pożyczyć kasę, ale nie dawałam się mu. Pewnie dalej ćpa. Słyszałam, że jego rodzice też już się poddali. Od dziś będę cię codziennie wozić do biura. Nie trzeba. Nie możesz poświęcać mi czasu, w którym powinieneś służyć społeczeństwu. Potrafię o siebie zadbać. Nie możesz mnie za każdym razem ratować. Mim. Co powiesz na to? Będę nosić ze sobą coś do samoobrony jak paralizator lub gaz pieprzowy. Dobrze, przynajmniej będziesz mieć coś do obrony. Dlaczego Ton cię tak nazwał? Jak? Dziewczyna do towarzystwa. Tak tylko powiedział, nie ma w tym nic z prawdy. Nie przejmuj się. Była pani w pracy w dzień tego incydentu?
11:10
Tak, wszyscy byliśmy. Przy wynajęciu obiektu, w zestawie zawarte jest wszystko, jak organizator, dekorator oraz kelnerzy, którzy serwują gościom. Zauważyła pani coś dziwnego lub niespotykanego? Nie działo się nic dziwnego. To był typowy bal dla elity. Właśnie, tej nocy jak wyszłam uzupełnić napoje, zobaczyłam dwóch mężczyzn, zmierzających w ciemny zakątek parkingu. Tam wsiedli razem do samochodu. Pamięta pani jak wyglądali? Było ciemno, więc nie widziałam za dobrze. Pamiętam, ze obaj mieli czarne garnitury, i byli raczej wysocy. Jeden z nich miał okulary. Obaj byli dobrze ubrani. To ten mężczyzna? Tak, wygląda do niego podobnie. Ale nie jestem pewna.
12:21
Pamiętam tylko, że miał okulary. To mógł być on. Pamiętasz jak Pitchaya mówił, że nie wychodził na krok z imprezy? Taa, pamiętam to. Ale kim był facet, który z nim wyszedł? Oficerze, tej nocy miał miejsce jeszcze jeden dziwny incydent. Pojawił się nowy kelner, o którym wcześniej nie słyszałam. Co w tym dziwnego? To tylko nowy kelner. Znam wszystkich w mojej ekipie, bo muszę sprawdzać ich frekwencję. A jego nigdy wcześniej nie widziałam. Był to mężczyzna w blond włosach. Całkiem przystojny. Tak, był atrakcyjny. Zamienił ze mną ze dwa słowa i wyszedł przed końcem imprezy. Nie mam pojęcia kiedy dokładnie. Fight, chyba wiem kto to taki. Wyreżyserowane przez Tichakorn Phukhaotong Jak twój związek z Eve? Kiedy ją poślubisz? Za długo na to czekam.
13:36
To ty nakłaniasz Mim do otwarcia własnej marki? Powiedziałem jej tylko, że ma ogromny talent. Trzymaj się od niej z daleka. Lepiej uważaj, pewne rzeczy mogą być naprawdę przerażające. Co masz na myśli? Pamiętasz Matta, edytora The Important? Pamiętam. To mój były. Wiem jak najlepiej wbić jej szpilę. [BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea

DOWNLOAD SUBTITLES: