MULTISUB【山河令 Word Of Honor】EP32 | 张哲瀚龚俊仗剑江湖,执手天涯 | 张哲瀚/龚俊/周也/马闻远/孙浠伦/陈紫函/寇振海/黑子 | 古装武侠片 | 优酷 YOUKU

MULTISUB【山河令 Word Of Honor】EP32 | 张哲瀚龚俊仗剑江湖,执手天涯 | 张哲瀚/龚俊/周也/马闻远/孙浠伦/陈紫函/寇振海/黑子 | 古装武侠片 | 优酷 YOUKU

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 713

Number of words: 3462

Number of symbols: 17941

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:28
♪ Poproś o miecz i nóż i pozbądź się rozgoryczenia ♪ ♪ Boję się, że nowe i stare urazy dodadzą mi zmartwień ♪ ♪ Zapytaj o taktykę i każdy ruch, by zobaczyć, kto jest bardziej doświadczony ♪ ♪ Los się zmienia i nie można go przewidzieć ♪ ♪ Zapytaj o drogę i podróż przed nami ♪ ♪ Gdzie jest moja bratnia dusza? ♪ ♪ Zapytaj deszcz i czyste niebo o zamęt w moim umyśle ♪ ♪ Stań twarzą do księżyca każdego dnia i nocy ♪ ♪ Poproś kwiaty i liście o ich doskonałe kolory ♪ ♪ Szczęście i ból trwają krótko, ile wiosen nam jeszcze zostało? ♪ ♪ Zapytaj jesień i zimę o śnieżycę co wciąż trwa ♪ ♪ Tęcza łatwo się rozprasza, ale dni są trudne do zniesienia ♪ ♪ Nikt nie wie, dlaczego kwiat wcześniej zakwita ♪ ♪ Niebo z nas nie drwi, ty też się zestarzałeś ♪ ♪ Świat wojowników jest mały, ale reszta świata jest ogromna ♪ ♪ Zapomniałem o tych, którzy odeszli ♪ ♪ Nikt nie wie, dlaczego kwiat wcześniej więdnie ♪ ♪ Niebo nie czuje smutku, ty też się zestarzałeś ♪ ♪ Bohaterowie umarli, a czasu zostało niewiele ♪ ♪ Zapomniałem o tych, którzy odeszli ♪
01:45
[Word of Honor] [Odcinek 32] [Dwór Saijun] Jest tak, jak kiedyś, gdy piłem wino razem z przyjaciółmi. Ale teraz wszystko się zmieniło. Choć wydaje się, że wszystko pozostało takie samo, patrzę na to już inaczej. Wszystko się zmienia, ludzkie relacje również. Zi Shu, napijmy się. Dobry pomysł. Ping An, nalej mi. Gruźliku, nawet o tym nie myśl. Mój mistrz, zanim odszedł, kazał, bym się tobą zajęła. To tylko jedna czarka. Nie przesadzajmy. Nie. Ani kropelki. Wu Xi, nie bądź taki upierdliwy. Dobrze wiesz, że tylko wino daje mi radość. Dowódco Zhou, to ty jesteś upierdliwy. Twoje obrażenia są bardzo nietypowe. Nawet jeśli doprowadzę twoje ciało do możliwie najlepszego stanu, nie mam absolutnej pewności, że cię wyleczę. Dlatego nawet o tym nie myśl. Dopóki cię nie wyleczę, masz zakaz picia alkoholu i oddawania się innym rozrywkom. Wu Xi, jesteś strasznie uroczy, gdy mówisz tak poważnie. Nie musisz mieć absolutnej pewności, że mnie wyleczysz. Wystarczy mi pięćdziesiąt procent. Jesteśmy mężczyznami i powinniśmy się napić.
03:03
Jak nie będziesz go słuchać, powiem o tym mojemu mistrzowi. Zgoda. A ja mu powiem, że jego niepokorna służąca ciągle mi dokuczała. Dowódco Zhou, Już dawno straciłeś zmysł smaku i powonienia. Nie ma dla ciebie różnicy, czy pijesz wino czy nie. Napij się herbaty. Ale... Napijmy się. Proszę. Zdrowie. Nie chodzi mi o samo picie wina, ale o odczucia, jakie temu towarzyszą. Zi Shu, wygląda na to, że tym razem się nie napijemy. Pamiętam, że kiedyś umówiliśmy się, że jeśli znów się spotkamy, będziemy pić na umór. Tyle lat czekałem w Nanjiang, ale nigdy się nie pojawiłeś. Pamiętam, jak prosiłeś, bym znalazł ci dziewczynę, taką ze zgrabną figurą. Znalazłem ich ci sporo, ale ty... Cóż, na zdrowie. Zdrowie. Postaramy się, byś się dobrze bawił! Ah Xiang. Książę Qi. Ah Qin Lai. Kazałem ci zostać z Cheng Lingiem. Dlaczego wróciłeś? Gdzie jest Cheng Ling? Nic mu nie jest, ale nie pozwolił, bym nim się zajął. Co się stało? Nie wiem tego. Przywódca Shen zapytał go, czy wie, gdzie jest Wen Ke Xing, przywódca Doliny Duchów. Cheng Ling wpadł w szał i się rozpłakał.
04:26
Na koniec powiedział, bym tu wrócił. Cheng Ling odkrył, kim jest brat Wen. W tej sytuacji muszę porozmawiać z bratem Wenem. Dowódco Zhou, użyłem składników, jakie miałem w Nanjiang, by stworzyć eliksir, który podtrzyma twoje życie. Nie będę go potrzebował. Zamierzam wyjaśnić nieporozumienie między Lao Wenem i Cheng Lingiem. Brat Wen obiecał mi, że już nie będzie stał na czele Doliny Duchów. Udał się tam tylko po jedną rzecz. Później zamierza żyć razem ze mną w odosobnieniu. Na wszelki wypadek weź to. Bez względu na to, jak poważne są obrażenia, ten eliksir może przedłużyć czyjeś życie o pięć dni. Co, jeśli to pan Wen będzie go potrzebował? Nie bądź czarnowidzem. Po prostu to weź. Proszę, pańskie jedzenie. Dziś na zbocza zielone puszczę białą łanię. Zawiezie mnie, gdy czas przyjdzie odwiedzić słynny szczyt*. (* cytat z wiersza Li Baia) Mówią, że Dolina Duchów to ponure miejsce, ale Góra Qingya wydaje się być dość spokojna. Co tu wciąż robicie? Pospieszcie się, bo wszystko was ominie! Co takiego ma nas ominąć? Nie słyszeliście? Przywódca Doliny Duchów został otoczony przez sojusz. Zagonili go aż nad Urwisko Bailu. Niedługo zginie. A kiedy przywódca zginie, jego demony się rozpierzchną. Chcecie popatrzeć, to się pospieszcie, bo potem zrobi się tam tłok.
06:10
Ja lecę! Chodźmy. Bracie Wen, dość już tej walki. Poddaj się. Jeśli mnie posłuchasz, to obiecuję, że twego ciała nikt nie rozszarpie na strzępy. A co, jeśli odmówię? Jak śmiesz? Choćbyś był najlepszym mistrzem sztuk walki, czy zdołasz nas wszystkich pokonać? Przy nim nie musimy stosować się do żadnych zasad. Zaatakujmy razem i zabijmy go! Tak, zabić go! Zabiję każdego, kto się do mnie zbliży. Macie rację, nie dam rady zabić was wszystkich. Ale chętnie się przekonam, kto chce zginąć pierwszy, a kto chce przeżyć. Widzicie? To klucz do Arsenału, którego tak bardzo pożądacie. Możecie go otworzyć, używając tylko tego klucza. Nie potrzeba do tego barwionego szkła. Chcecie go? Zabijcie mnie, a będzie wasz. Świetnie. Zabijmy go. Nie dajcie się mu zwieść. Najpierw zabijmy przywódcę, a potem podzielimy się tym, co jest w Arsenale. Więc to tak, Skorpionie. Wiele w życiu doświadczyłem wzlotów i upadków, ale nie spodziewałem się, że nabiorę się na twój podstęp, draniu! Przywódco Wen, na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone.
08:23
Chcesz oszukiwać innych, ale już sam nie chcesz być oszukany, co? Skorpionie, nie marnuj na niego czasu. Bracie Wen, słyszałeś? To nie ja chcę cię zabić, ale sam Bóg. Żałuję, że byłem tak litościwy i nie zabiłem cię, by pomścić mego ojca! Zhen Ru Yu był honorowym człowiekiem. Niestety doczekał takiego czarciego pomiotu, jak ty! Jeśli widzi cię w zaświatach, pewnie się strasznie wstydzi. Jestem jego bratem i moim obowiązkiem jest cię zabić, by uratować jego honor. Oczyszczę nazwisko mojego brata Zhena. Cheng Ling, ja... Zamknij się! Nigdy ci nie wybaczę, że zabiłeś moją rodzinę! Cheng Ling. Niech ci będzie. Ja... Nie powinienem był napadać na rodzinę Zhangów. Zhang Yu Sen nie zrobił memu ojcu nic złego. Cheng Ling, zabij mnie i pomścij swoją rodzinę! Jestem zmęczony. Jeśli chcesz mnie zabić, nie będę cię atakować. Puść mnie. Cheng Ling, przestań! Nie możesz ufać słowom tego diabła. On i tak dziś zginie. Nigdzie cię nie puszczę. Obiecuję. Cheng Ling, zabij mnie. Nie podniosę na ciebie ręki.
09:51
Ty kłamco! Ciągle tylko kłamiesz! Wen Ke Xing, cały czas oszukiwałeś mojego mistrza! Ja... Nie oszukał mnie. Cheng Ling, ufasz mi? Zhou Zi Shu, przestań mieszać mu w głowie. Brat Qin był prawym człowiekiem. Jak to możliwe, że doczekał się tak perfidnego ucznia? Zhou Zi Shu, okłamałem was wszystkich. Dobro i zło nie mogą istnieć obok siebie. Jako przywódca Doliny Duchów przysiągłem, że zniszczę cały świat. Daruj sobie. Dowódco Zhou, należysz do słynnej sekty. Twój mistrz był moim dobrym przyjacielem. Jeszcze nie jest za późno, byś opowiedział się po właściwej stronie. Wen Ke Xing musi dziś zginąć! To przebiegły drań i nawet ja dałem się mu oszukać. Nie pozwól się omamić. Skończcie już z tym. Zaatakujecie nas wszyscy razem, czy każdy z osobna? Wstydziłbyś się! Para przeklętych demonów! Trzeba zabić ich obu! Zabić ich! Zabić ich! Ty draniu! Wen Ke Xing, obiecałem, że gdy znów cię spotkam w Jianghu, to cię zabiję. Dobrze. Jeśli tylko dasz radę. Kim jest ten człowiek w bieli? To Nieśmiertelny z Changming,
12:45
mistrz Rong Xuana. Podobno jest jedynym człowiekiem na świecie, który opanował Połączoną Metodę Sześciu Kultywacji i osiągnął w niej mistrzostwo. Nie przypuszczałem, że ta metoda jest tak potężna. Panie Ye, proszę uważać! Pomogę panu. Cheng Ling. Cheng Ling. To niebezpieczne! Nie podchodź, Cheng Ling. Zjeżdżaj stąd! Bracie Wen. Bracie Wen! Dlaczego tak to się kończy? Mistrzu! Cheng Ling! Mistrzu! ♪ Im bardziej się staram, tym trudniej mi to przewidzieć ♪ ♪ Wciąż uwikłany w dawne żale ♪ ♪ Deszcz zmył mą miłość i mą nienawiść ♪ ♪ Rozkwitłem i poruszałem się z wiatrem ♪ ♪ Cierpiałem w samotności ♪ ♪ Czas biegnie ♪ ♪ Nie mogę go pochwycić, nie mogę przed nim uciec ♪ ♪ Tak bardzo tego pragnę, lecz on ucieka ♪ ♪ Kto się teraz do mnie uśmiechnie? ♪
15:38
Drugi bracie, zaraz znajdziemy klucz. Powinien być gdzieś przy zwłokach Wen Ke Xinga. Dalej. Poszukajmy go. ♪ Kto mnie utuli? ♪ ♪ Kto będzie za mną tęsknił? ♪ ♪ Marzenia są takie ulotne ♪ O, nareszcie się pan zbudził. Co to za miejsce? To Gospoda Ping'an. Gospoda Ping'an? Czy to był sen? Co za szczęście. Czym mogę służyć? Jegomość, który pana tu sprowadził, jest naszym honorowym gościem. Polecił, byśmy pańskie wydatki dopisali do jego rachunku. Tak długo byliśmy gnębieni przez Dolinę Duchów i tyle się wycierpieliśmy. Wreszcie możemy odetchnąć. To wspaniale! Ale ten diabeł zbyt szybko zginął. Potraktowaliśmy go zbyt łagodnie! Ciało tego podłego drania pozostało w jednym kawałku. To niesprawiedliwe! Nie uważacie? Tak. Jasna sprawa. Przywódca Zhao powinien wystawić na widok publiczny jego zwłoki, by były ostrzeżeniem dla innych. Masz rację! Tak. Chodź. Napijmy się. Tak. Zdrowie! Przepraszam. Przez dwa tygodnie
17:26
przewinęło się tu wielu ludzi z Jianghu. Chyba wydarzyło się coś ważnego. Całą noc słychać było hałasy. To prawda. Proszę pana? Nic panu nie jest? Proszę pana? Panie Ye, smacznego. Słuchajcie wszyscy, dziś, dzięki Nieśmiertelnemu Ye, świętujemy nasz sukces. Gdybym nie widział tego na własne oczy, to bym nie wiedział, że istnieje na świecie taka siła. Nie uważacie? Dokładnie. Tak. Oczywiście. Czuję się zaszczycony. Słowa uznania należą się też temu chłopakowi, chrześniakowi przywódcy Zhao. Gdyby nie wywabił przywódcy duchów z Góry Qingya, to przy takiej obronie, jaką ma Dolina Duchów, potęga nawet większa od mojej, by sobie z nią nie poradziła. Przesadza pan, panie Ye. To jeszcze dziecko. Zrobił tylko to, co do niego należało. Za bardzo mu pan schlebia. Synu, na co czekasz? Wypij zdrowie za Nieśmiertelnego Ye. Nieśmiertelny Ye. Nie lubię tłoku. Bawcie się dobrze. Ja już sobie pójdę. Nieśmiertelny. Do zobaczenia. Kontynuujmy. Nalejcie jeszcze wina. Dziś pijemy do woli.
19:26
Skorpionie, chodź tutaj. Siadaj. Przecież zawsze chciałeś siedzieć obok mnie. Przecież ci obiecałem. Przywódco, pozwól, że wzniosę toast za panicza Zhao. To on miał genialny pomysł, jak pokonać przywódcę duchów. Właśnie. Chcę wypić jego zdrowie. Zdrowie panicza Zhao i naszego przywódcy! Jaki ojciec, taki syn! Obaj to bohaterowie. Prawda? Gdyby nie ostatnie wydarzenia, to bym nie wiedział, że słynny dowódca organizacji Skorpion, to... Cóż, chcę wykorzystać tę sposobność i oficjalnie wam przedstawić tego wspaniałego młodego człowieka, który siedzi obok mnie. To mój ukochany syn, Zhao Xie Er*. (* dosł: "Xie" znaczy "skorpion") Zdrowie panicza Zhao! Zdrowie panicza Zhao! Zdrowie. Tak. Zdrowie. Dziękuję, ojcze. Zdrowie. Cheng Ling. Cheng Ling. Cheng Ling. Drugi mistrzu. Bądź cicho! Ty Ametystowa Diablico, dokąd zabrałaś Cao Wei Ninga? Drugi mistrzu, nie! Ty draniu. Wiesz, kim ona jest? Moją narzeczoną. Drugi mistrzu, nie chcę z tobą walczyć.
21:42
Ale jeśli spróbujesz skrzywdzić Ah Xiang, najpierw musisz zabić mnie. Proszę, proszę. Źle zrobiłem przygarniając cię pod swój dach. Drugi mistrzu. Proszę, powiedz, czy to prawda, że mój mistrz, Wen Ke Xing, nie żyje? Liu Qian Qiao? Czy Wen Ke Xing jest w środku? Szpieg! Szpieg z Doliny Duchów się tu dostał! ♪ Miliony ludzi na tym świecie ♪ ♪ Łączy jedna myśl ♪ ♪ Tam, gdzie spotykają się nasze drogi ♪ ♪ Zakrzywia się przestrzeń i czas ♪ ♪ Z odwagą stawię czoła każdej przygodzie ♪ ♪ Będę tam, gdzie przywieje mnie wiatr ♪ Szpieg z Doliny Duchów! Widzieliście tego intruza? Chyba zmierzał do kwater Sekty Zefiru i Miecza. Chodźmy. Drugi mistrzu. Drugi mistrzu, widziałeś intruza? Jak wygląda? Miał giętki miecz i używał Gibkich Kroków. Zhou Xu. Tędy. Chodźmy. - Drugi mistrzu. - Zhou Xu. Drugi mistrzu. Chodź, głupcze. Szpieg tu jest! Pomocy! Ah Xiang, uciekaj! Ah Xiang?! Zgaście ogień! Szybko!
24:29
Zgaście ogień! Gruźliku, gdzie jest mój mistrz? Przestań się zgrywać. Uratowałeś go? Udało ci się? Nie. Zhou Xu. Zhou Xu, gdzie jest mój mistrz? Kazałeś mi tu zostać i powiedziałeś, że go uratujesz. A gdzie on teraz jest? Powiedz mi! On jest taki silny! Nie może umrzeć! Powiedz mi, gdzie on jest! Bracie Zhou, co się stało? Gdy przybyliśmy do miasta Bailu, usłyszeliśmy, że przywódca Doliny Duchów został zabity. To prawda? Szukałeś go tam? Proszę, powiedz, gdzie on jest. Nie udało mi się zabrać jego ciała, więc podłożyłem ogień, by go... Nie wierzę. Kłamiesz! Znajdę go! Ah Xiang. Bracie Zhou. Książę Qi i Da Wu nie przybyli z wami? Ah Xiang nie chciała czekać, więc przybyliśmy tu wcześniej. Oni są wciąż w drodze. To dobrze. Wei Ning, zabierz ze sobą Ah Xiang i udajcie się gdzieś daleko stąd. Jeśli nie znajdziecie schronienia na Centralnych Równinach, udajcie się do Nanjiang z księciem Qi i weźcie ze sobą moich osiemnastu uczniów. U księcia Qi zawsze będziecie bezpieczni.
26:14
A co z tobą, bracie Zhou? Bracie Zhou. ♪ Zimny deszcz składa pocałunek na moim oknie ♪ ♪ Nie mam nic przeciwko nienawiści i oszczerstwom, ale zadurzyłem się w melancholii ♪ ♪ Wiosenny podmuch wiatru ożywia rośliny wzdłuż rzeki ♪ ♪ ale nie może ogrzać mojego zziębniętego serca ♪ ♪ Czy to światełko w tunelu? ♪ Jeśli ciebie zabraknie, to zostanę sam. Po co wówczas miałbym żyć? ♪ Nie pozwól, by pory roku przeminęły na próżno ♪ ♪ Zrezygnuj z przygód na końskim grzbiecie dla spokojnego życia ♪ ♪ Światła dziesięciu tysięcy rodzin rozświetlają świat ♪ ♪ Przeszłość znika jak dym w czasie burzy piaskowej ♪ ♪ Spędzę resztę mojego życia razem z tobą ♪ Czemu nie zapytasz mnie, kim dla mnie jesteś? Jesteś moją bratnią duszą. ♪ Trawa rośnie, a dym i chmury ulatują ♪
28:21
Bracie Wen, prawdę mówiąc, zawsze wiedziałem, czego chcesz. Ale nigdy tego nie powiedziałem. Myślałem, że z czasem sprawię, że zmienisz zdanie. Kto by przypuszczał, że na koniec to ty mnie odmienisz? Wiem. Chciałeś pogrążyć cały świat ludzi w chaosie, razem ze światem duchów. Chciałeś, by ci wszyscy głupcy, którzy pragną sławy i bogactw, zadławili się swoją chciwością. Chciałeś spalić to wszystko, by pomścić swoich rodziców! ♪ Spędzę resztę mojego życia razem z tobą ♪ Kiedyś myślałem, że jesteś zbyt fanatyczny i że zaślepia cię nienawiść. Jeśli czegoś sam nie doświadczysz, nie wiesz, jak to jest bolesne. ♪ Rzeka dalej płynie ♪ ♪ Nie musisz się już bać okrucieństw tego świata ♪ Sidła zostały zastawione, ale gdzie jest myśliwy? Tyle wysiłku włożyłeś w swój plan. ♪ Cieszmy się z naszych zwycięstw, zapomnijmy o porażkach ♪ ♪ Żyjmy bez trosk ♪ Nie chcesz widzieć, jak to się skończy? ♪ Pozbądźmy się wszystkiego, co nas trapi ♪
30:12
Najgorszym skutkiem usunięcia gwoździ z twojego ciała będzie to, że energia wewnętrzna zacznie gwałtownie przepływać i zniszczy twoje meridiany. Ten eliksir może tymczasowo je ochronić i uregulować krążenie wewnętrznej energii. Świat się nie liczy. Liczy się tylko moja bratnia dusza. A skoro go już nie ma, nie boję się śmierci. Jutro przypada dzień, w którym wznawiamy Konferencję Bohaterów. Pierwszy toast wznoszę za moich poległych braci. Oby ich dusze w Niebie pobłogosławiły nasz sojusz i byśmy wybrali odpowiedniego przywódcę, który poprowadzi nas do zwycięstwa nad Doliną Duchów. Proszę. Za poległych braci. Zdrowie. Drugi toast wznoszę za was tu zebranych, byście z odwagą stanęli do tej walki. Wszyscy bohaterowie zebrali się dziś tutaj. To, czy Sojusz Pięciu Jezior będzie mógł zmazać z siebie hańbę i znów okryć się chwałą, zależy od tej bitwy. Ci ludzie od wielu lat zajmują Dolinę Duchów. Dzięki sprzyjającemu im ukształtowaniu terenu trudno będzie ich zaatakować. To będzie ciężka przeprawa. Chcę tylko, byście wyszli z niej cali i zdrowi.
31:52
A potem będziemy pić trzy dni i trzy noce! Tak! Zdrowie! Zdrowie! Późno już. Wypijmy jeszcze po jednym i udajmy się na spoczynek. Odpocznijcie i nabierzcie sił. Przywódco, jesteś strasznie ostrożny. Słuchajcie, myślę, że przywódca Doliny Duchów zginął. Jego byli podwładni, Dziesięć Diabłów, prawie wszyscy są w naszym obozie. Dolina Duchów już nic nie znaczy. Nie musimy się już ich bać. Duchy, które tam zostały, pewnie walczą o przetrwanie. Nie martwcie się. No dalej. Wznieśmy nasze czarki. Nigdy nie należy lekceważyć przeciwnika. Drugi bracie, mój trzeci toast wznoszę na twoją cześć. Obyś zdobył wszystko to, czego pragniesz i dokończył to, co nie udało się najstarszemu bratu. Wujku Zhao. Życzę ci, byś miał to, czego chcesz. Oby duchy mego ojca, wujka Gao i wujka Lu dały mi siłę, bym ich pomścił. Słuchajcie wszyscy! Wypijmy teraz za zdrowie przywódcy Zhao. Ojcze, życzę ci, byś został najwyższym przywódcą całego Jianghu! Skorpionie, skupmy się lepiej na szerszych planach.
33:23
Przede wszystkim chcemy zaprowadzić sprawiedliwość i zgładzić demony. Bycie najwyższym przywódcą nie jest dla mnie aż tak istotne. Po co z czegoś rezygnować? Przez ostatnie sto lat Sekta Shaolin, Sekta Wudang, Sekty Pięciu Gór i Gang Żebraków nie mogły zniszczyć Doliny Duchów. Dzięki inicjatywie przywódcy Zhao i panicza Zhao udało się nam w jednym starciu rozprawić z przywódcą Doliny Duchów. Mając takie zasługi, tylko nasz przywódca może zostać najwyższym wodzem całego Jianghu. Racja. Zgadza się. Słuchajcie, pod wodzą przywódcy Zhao damy radę zabić wszystkie duchy, choćby nie wiem ile ich tam było. Wypijmy za przywódcę Zhao! Za przywódcę Zhao! Gratulacje! Za przywódcę Zhao! Dziękuję wam wszystkim. Zdrowie! Zdrowie! Chang Qing, cały czas przebywaliśmy w górach tylko we własnym towarzystwie. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje na świecie i dlatego nie czuliśmy, że się starzejemy. Dopiero gdy zszedłem z gór i zobaczyłem tych wszystkich smarkaczy, uświadomiłem sobie, że się zestarzeliśmy.
35:20
Chang Qing... ty zapatrzony w siebie głupcze. Stworzyłeś Dolinę Duchów i wymyśliłeś Wodę z Rzeki Zapomnienia. Chciałeś dać drugą szansę wszystkim złoczyńcom. Ale czy ktoś dał szansę tobie? Gdyby nie ta cholerna Dolina Duchów, to nigdy nie zacząłbyś trenować Połączonych Sześciu Metod Kultywacji. Chciałeś zostać najsilniejszym człowiekiem na świecie, by na zawsze zatrzymać demony w dolinie. Uważałeś, że jesteś taki święty? Dobre sobie! Dlaczego będąc śmiertelnikiem, zawracałeś sobie głowę sprawami bogów? Czy ktoś cię chociaż docenił? Obiecałem ci, że posprzątam ten cały bałagan i że zniszczę Dolinę Duchów. Nie wspomniałem ci ani słowem, nawet gdy umierałeś, że nasz chłopiec zginął pod Górą Qingya. Był też pewien młody człowiek, który zginął za Rong Xuana. Nikt się nie spodziewał, że jego syn zostanie przywódcą Doliny Duchów. Fortuna igra z ludźmi. Chang Qing, gdybym to nie ja przetrwał, ale ty, to co byś zrobił? Proszę, panie Duan. Panie Duan, coś nie tak?
38:16
Przywódco Zhao, okazuje się, że jestem ślepy jak nietoperz. Nie przypuszczałem, że współpracujesz zarówno z siłami dobra, jak i zła. Jesteś nie tylko przywódcą Sojuszu Pięciu Jezior, ale też dowódcą Skorpiona. Szkoda, że nie wiedziałem o tym wcześniej. Panie Duan, to moja wina. Ale to nie jest odpowiedni moment na szczegółowe wyjaśnienia. Jeśli pan chce coś wiedzieć, to przecież nie okłamię mojego sojusznika. Sojusznika? Nie nazwałbym teraz Okna Niebios twoim sojusznikiem. Nie obchodzi mnie, pod iloma przykrywkami działasz. Ale Skorpion dokonał już zbyt wielu grabieży i niecnych uczynków, kupują ludzi i zmieniają ich w marionetki. Świat tego nie zaakceptuje. Jeśli otwarcie będziemy wspierać kogoś takiego jak ty, w dążeniu do zdobycia tytułu najwyższego przywódcy i likwidacji Doliny Duchów, i jeśli to się wyda, to jego książęca mość mnie pierwszego skróci o głowę. Panie Duan. Przybyłem tu dzisiaj, by cię poinformować, że już nie jesteśmy przyjaciółmi, ale wrogami. Gdy spotkamy się ponownie,
39:36
nie okażę ci litości. Do widzenia. Panie Duan, proszę zaczekać. Zaszło jakieś nieporozumienie. Nie jestem przywódcą Skorpiona. Jest nim Król Skorpion. Można powiedzieć, że to mój sojusznik. Sojusznik? Myślałem, że to twój adoptowany syn. To prawda. Ale nie wiedziałem, że za moimi plecami dokonał tylu zbrodni. Panie Duan, czy może mi pan wyjaśnić, czym są marionetki? Jak poszło? Ludzki umysł nie może znieść, gdy wystawia się go na próbę. Zhao Jing powiedział, że planuje wznowić obrady Konferencji Bohaterów i skończyć raz na zawsze z Doliną Duchów. Wykorzystywanie demonów do walki z demonami nie jest sprzeczne z wolą Nieba. A gdy już się z nimi rozprawi, osobiście cię zabije i przejmie władzę nad organizacją Skorpion. ♪ Niebo było szare, gdy przekraczałem rzekę ♪ ♪ W nocy księżyc w mojej miseczce odbija smutek w moim życiu ♪ ♪ Kto pozwolił mi wałęsać się po świecie na końskim grzbiecie? ♪
41:46
♪ Kto jest pijany w swoich snach, ale nie może znaleźć drogi do domu, gdy się obudzi? ♪ ♪ Zimny deszcz składa pocałunek na moim oknie ♪ ♪ Nie mam nic przeciwko nienawiści i oszczerstwom, ale zadurzyłem się w melancholii ♪ ♪ Wiosenny podmuch wiatru ożywia rośliny wzdłuż rzeki ♪ ♪ ale nie może ogrzać mojego zziębniętego serca ♪ ♪ Czy to światełko w tunelu? ♪ ♪ Żałuję, że nie spotkałem cię wcześniej, ale teraz wreszcie się poznaliśmy ♪ ♪ Nie pozwól, by pory roku przeminęły na próżno ♪ ♪ Zrezygnuj z przygód na końskim grzbiecie dla spokojnego życia ♪ ♪ Światła dziesięciu tysięcy rodzin rozświetlają świat ♪ ♪ Przeszłość znika jak dym w czasie burzy piaskowej ♪ ♪ Spędzę resztę mojego życia razem z tobą ♪
42:54
♪ Będę z tobą na zawsze ♪

DOWNLOAD SUBTITLES: