[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.1 [1/4]

[Eng Sub] THE PLAYER รัก เป็น เล่น ตาย | EP.1 [1/4]

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 217

Number of words: 1354

Number of symbols: 6885

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:00
[BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea Pitch. Pitch! Pitch! Pitch, posłuchaj mnie. Zajmę się całą sprawą z tą kobietą. Proszę, Pitch. Zostań ze mną. Wiesz przecież jak bardzo cię kocham. Skończyłeś? Jeśli to wszystko, to idę. Z tego co wiem, to cię nie zapraszałam. Co znów planujesz? Po raz kolejny coś ukradniesz? Nie mam czasu na twoje gierki. Nie masz ochoty się zabawić? Cały ten czas się mną bawisz i mi grozisz. Nagle zaczęłaś się bać? Niby czemu? Co niby takiego posiadasz, że miałabym? Głupia, jedyne co potrafisz to zdradzać i kraść. Masz się za taką mądrą, co, Giwi? Bo co? Co niby o tym wiesz? Jesteś zadowolona, Eve? Moje życie jest już zrujnowane.
02:02
Nie dasz mi się nim cieszyć, co? Możesz to robić, ale nie wbijając przyjaciołom nóża w plecy. Dobrze kurwa wiesz, jak bardzo pozwoliłam ci się zbliżyć. Jak wpadałaś w kłopoty to zawsze przy tobie byłam i dawałam kolejne szanse. A ty co mi zrobiłaś? I to tym, których kocham! Nie miałaś mnie za przyjaciółkę, Mim? Co? Nigdy tego nie zrozumiesz. Jesteś w czepku urodzona! Spotykając kogoś niżej od siebie, postrzegasz go za dobry uczynek. Byłam tylko twoim projektem dobroczynnym. Już nie udawaj takiej dobrej. Jesteś fałszywa jak wszyscy inni! Jak cała twoja rodzina! Mim. Mim, wszystko w porządku? Pytasz, czy w porządku? Jak mogłeś mi to zrobić, Tim? Ufałam ci, dałam ci wszystko. Myślałam, że jesteśmy po tej samej stronie, sądziłam, że jesteś inny. Mim, uspokój się proszę. Mogę to wyjaśnić, proszę. Co tu jest do tłumaczenia? Wszystko było jasne od momentu, jak do mnie zagadałeś. Możesz być tego pewien, Tim. Wszystkim pokażę, jakim jesteś obrzydliwym człowiekiem.
03:36
Dowiedzą się co mi zrobiłeś. Jak mam iść na dno, to reszta pójdzie ze mną. Jestem na imprezie, ale zaraz wracam. Joss Way-ar Jane Ramida Namtan Tipnaree Tay Tawan Foei Patara Kapook Phatchara Chimon Wachirawit Mek Jirakit Wyreżyserowane przez Tichakorn Phukhaotong Witam, Inspektorze. Poza krwią, nic innego nie znaleźliśmy. Skąd ta pewność, że nie ma nic więcej? Nawet nie przeszukaliście wszystkiego. Inspektorze, nie minęło jeszcze 24 godziny od zaginięcia. A co to ma do tego? Ktoś zaginął, a na podłodze jest krew. Tu nie można czekać. Jak potrzebuje pomocy, to mamy szansę ją uratować. Każdy szczegół może być istotny. Zrozum, ludzie polegają na policji. Proszę wybaczyć. Słuchaj.
06:08
Większość gości już wychodzi. Że co, kurwa? Mówiłem ci, żebyś ich przetrzymał do przesłuchania. Próbowałem, ale nikt mnie nie słucha. Czego się boisz? Jesteś policjantem. Weź się rozejrzyj. Ci ludzie to generałowie i politycy. Nie jestem w stanie ich zatrzymać. Przy takich sprawach nikt nie chce trafić na okładki. Po co poszedłeś do policji, skoro tchórzysz? Jak pozwolisz im się od tego wykręcić, to będą dalej robić co im się żywnie podoba. W ogóle wiesz na czym polega twoja praca? Zatrzymałem ci jednego kolesia do przesłuchania. Kogo? Tim. Właściciel hotelu Theera. Powiedział, że zna Miriam. Zostań tu, pójdę z nim pogadać. Nie potrzebujesz pomocy? Pomogę ci wszystko spisać. Nie trzeba. Znam go trochę. Poradzę sobie. Dziękuję Tim, za współpracę z policją. Nie ma o czym mówić, chcę pomóc. PODEJRZANY 1: THEERAPAT THEERACHAICHAN (TIM) Jak idzie śledztwo? Znaleźliśmy krew na miejscu zbrodni.
07:42
Ale to jeszcze nic nie znaczy. Myślisz, że próbowałem zabić Mim, Inspektorze? Póki co tylko spekuluję. Nie chcę pominąć żadnej możliwości. Mam nadzieję, że Mim jest cała. Widać, że się o nią martwisz, Tim. Oczywiście, że tak. Mim jest moją przyjaciółką. Tylko przyjaciółką? Dokładnie. Myślisz, że między mną a Mim było coś więcej? Może wydajemy się być bliżej, niż zwykli przyjaciele, ale po prostu taki już jestem, taką mam naturę. Rozmawiałeś dziś wieczorem z Miriam? Tak. Wyglądała jak zawsze, cieszyła się imprezą. Możesz mi powiedzieć na czym opierała się twoja relacja z Miriam? Co tu więcej mówić? Już powiedziałem wszystko policji. Muszę wiedzieć o niej wszystko. Ktoś zaginął podczas imprezy, a wszyscy sądzą, że nic nie widzieli. To naturalne, że podejrzewam gości. Szczególnie w takich sprawach. Muszę się dowiedzieć kto miał motyw, by zrobić jej krzywdę. Póki co nie mam żadnych wskazówek. Ale z twoją pomocą może mi się udać lepiej wykonać swoją pracę.
08:58
Może nawet wkrótce znajdziemy Miriam. A może nie chcesz jej odnaleźć? [Sześć miesięcy wcześniej] Mogę jeszcze coś zamówić? Przepraszam panią, ale bar jest już nieczynny. Chcę tylko jednego drinka. Jestem tu stałym klientem, wiesz? Naprawdę nie mogę, już jest zamknięty. No weź, Max. Nie ma co się spieszyć. Zrób jej drinka. Ja stawiam. Oczywiście, panie Tim. Dziękuję. Nie ma za co, sam szukałem towarzystwa do napicia się. Jesteś tu właścicielem? Tak. Ciężko teraz znaleźć fajne miejsce do napicia się z dobrą atmosferą i klientami. Dlatego sam takie stworzyłem. Teraz mam miejsce, w którym mogę się dobrze czuć. Czyli to dlatego. Świetny właściciel ma dobry gust, dlatego jest tu zawsze tłum w weekendy. Nigdy mi się nie udaje zdobyć rezerwacji. Teraz skoro już się znamy, to takie rzeczy mogą być dla ciebie łatwiejsze. A jak mogę poznać cię lepiej? Jest na to kilka sposobów.
10:33
Masz ochotę się zabawić? Uwielbiam kobiety, które potrafią wziąć sprawy w swoje ręce. Nie mogę całe życie czekać, aż to facet przejmię inicjatywę, czyż nie? Tak jest o wiele fajniej. Nie chcesz, żebym ja też spróbował? Możemy działać na zmianę. [Najlepsza noc w moim życiu <3] [Cała przyjemność po mojej stronie.] Czekasz aż ojciec umrze, żeby wrócić do domu? Nie widziałabyś w tym problemu, co Giwi? Możecie z matką całować mu tyłek ile wlezie, zanim umrze. Sama muszę się wszystkim zajmować, bo ty, jego syn, nawet na niego nie spojrzysz. Kilka miesięcy temu to ja go odebrałam ze szpitala, a teraz leży tam i oddycha przez rurkę. Czy kiedykolwiek się tym przejąłęś? Giwi. Nie gadaj, jakby ci na nim zależało. Z matką tylko chcecie jego kasy, co? Masz może pojęcie czym jest "poszukiwaczka złota"? Sporo zainwestowałaś w ten spisek, pewnie da ci wszystko, o co poprosisz. Lepiej dla mnie. Przynajmniej mój wysiłek nie pójdzie na marne. A ty w tym czasie możesz sobie bzykać co popadnie.
13:50
To moja sprawa z kim idę do łóżka. Nigdy nie wnikałem kogo zaliczasz, chociaż z matką daleko wam do bycia dobrymi dziewczynkami. Cóż, ojciec ma talent do zbierania śmieci z dziwnych zakamarków. Za to ktoś taki, jak ty... bez kasy nie masz kompletnie nic. Próżniak. Tylko bezmózgie panienki polecą na twoje marne tekściki. Porządna kobieta by się tak nie zniżyła. A ty co, Giwi? Nie jesteś zainteresowana? Sama nie szczególnie jesteś "porządną kobietą". Nie pasujemy do siebie idealnie? Jestem twoją siostrą. Nie jesteś nią. Nawet się ze sobą nie wychowywaliśmy. Nie jesteś członkiem rodziny. Jakby to ode mnie zależało, nie chciałbym mieć z tobą nic wspólnego. Czyli to znaczy.... Że masz mnie na oku przez cały ten czas? Towar z najwyższej półki, sam sobie wybiera klienta. Jak leci, tato?
15:51
Myślałem, że muszę umrzeć, żebyś mnie odwiedził. Czego chcesz, tato? Jest coś, czego te babsztyle nie mogą ci podać? Nigdy nic od ciebie nie chciałem. Wiem, aż za dobrze, że nie mam czego od ciebie oczekiwać. Chcę tylko wiedzieć, czy dobrze zajmujesz się moim biznesem. Moja praca i hotel... W ogóle pracujesz przy tym? Pracuję. I tak nie ma tam za wiele do roboty dla mnie, no nie? Powierzyłeś całą robotę Giwi. Jedynym powodem jest to, że zajmowała się wszystkim tak dobrze, kiedy zachorowałem. Ona ma wszystko na oku. Zajmuje się tym o wiele lepiej niż ty kiedykolwiek. Tim, powinieneś zacząć dbać o kogoś więcej, niż tylko o siebie. Po co, tato? I tak nigdy nie ufałeś mi w czymkolwiek, co bym robił. Gdybyś mnie nie zawodził, może bardziej bym ci ufał.
17:05
Ja cię zawodzę? Ty mnie też zawiodłeś, kiedy mama zmarła. Zostawiłeś ją samą kiedy sam byłeś z inną. To ty doprowadziłeś do jej śmierci. Nie oczekuj czegoś od innych, skoro sam nic nie dałeś. Mogę już iść? Jesteś pewien... że twoja matka zmarła z mojej winy? Pewnie myślisz, że ciebie nie kocham. Skoro mnie kochasz, to okaż to choć trochę. Nie spiesz się ze śmiercią. A szkoda, powinien być mój. Przyszłam z synem. Oto Pitch. Czemu robi cyrk z problemów własnej rodziny? Skoro cierpimy całe życie, musimy trochę odpuścić. [BL POLAND] Tłumaczenie: Uru Korekta: Elyea

DOWNLOAD SUBTITLES: