The Search For D. B. Cooper

The Search For D. B. Cooper

SUBTITLE'S INFO:

Language: Polish

Type: Human

Number of phrases: 429

Number of words: 3957

Number of symbols: 23241

DOWNLOAD SUBTITLES:

DOWNLOAD AUDIO AND VIDEO:

SUBTITLES:

Subtitles prepared by human
00:18
Brawurowa ucieczka ze spadochronem z lecącego 727 gdzieś pomiędzy Reno ... Natychmiast dokonano przeszukania samolotu ... Nie wiemy kim był, skąd pochodził, lub dokąd uciekł. Zakładam, że będziemy szukać, dopóki go nie znajdziemy lub dowiemy się, co tak naprawdę się stało. Poszukiwanie D. B. Coopera Rozdział 1: Porwanie Po południu 24 listopada 1971 r. mężczyzna w średnim wieku niosący teczkę odwiedził międzynarodowe lotnisko w Portland i kupił bilet w jedną stronę do Seattle, w stanie Waszyngton. Mężczyzna podpisał się jako Dan Cooper i wraz z 36 innymi pasażerami i 6-osobową załogą, wkrótce wszedł na pokład lotu 305 Northwest Airlines. Na pokładzie Cooper rozsiadł się wygodnie pośrodku ostatniego rzędu siedzeń po prawej stronie kabiny. Zamówił drinka i zapalił sobie papierosa ponieważ były to lata 70. Po otrzymaniu pozwolenia do wylotu Cooper odwrócił się i wręczył kopertę do stewardessy Florence Schaffner.
01:37
W kopercie znajdowała się notatka z odręcznie napisaną wiadomością oznajmującą, że ​​miał bombę. Schaffner niechętnie usiadł obok niego i zajrzał do teczki Coopera, w której było osiem lasek dynamitu. Żądania Coopera były jasne. Zażądał 200 000 USD w gotówce oraz cztery spadochrony. Zażądał także ciężarówki z paliwem gotowej do zatankowania samolotu po wylądowaniu w Seattle. Zagroził, że jeśli nie spełnią jego żądań, „dokona czynu”. Gdy samolot uniósł się w powietrze, Schaffner poszedł poinformować załogę kokpitu, podczas gdy inna stewardessa, o imieniu Tina Mucklow, pozostała u boku Coopera. Korzystając z telefonu z tyłu kabiny, Mucklow działała jako pośrednik między Cooperem a resztą załogi lotniczej przez resztę porwania. Przez następne półtorej godziny lot 305 krążył w pobliżu Seattle podczas gdy władze lokalne i federalne pracowały nad zdobyciem okupu oraz czterech spadochronów. 10 000 banknotów o nominale 20 USD zostało odebranych z lokalnego banku podczas gdy właściciel pobliskiej szkoły spadochroniarskiej dostarczył żądane spadochrony.
02:42
O 17:45, ponad dwie godziny po planowanej godzinie lądowania, Lot 305 w końcu wylądował w Seattle. Było to już dawno po zachodzie słońca. Samolot zatrzymał się na odległej części lotniska. Następnie, żądany okup i spadochrony zostały przekazane Mucklow, która następnie przyniosła je na pokład. W zamian Cooper zezwolił dwóm stewardessom oraz wszystkim pasażerom na opuszczenie samolotu. Wielu z pasażerów nawet nie zdawało sobie sprawy, że nastąpiło porwanie samolotu. Po zapłaceniu okupu tylko czterech członków załogi pozostało na pokładzie. Cooper powiedział Mucklow, żeby poinformowała kapitana, że chce polecieć do miasta Meksyk. Zażądał, żeby samolot miał opuszczone podwozie, skręcone lotki pod kątem 15 stopni i żeby samolot leciał poniżej 10 000 stóp (~3,04km). Światła w kabinie miały być wyłączone, a tylne schody które otwiera się od dołu kadłuba, miały zostać otwarte. Dwa żądania Coopera nie mogły zostać spełnione. Po pierwsze, konfiguracja lotu, o którą prosił Cooper nie pozwoli na lot bez międzylądowania do Meksyku (na jednym baku). W związku z tym Cooper zaproponował międzylądowanie w Phoenix, Yuma lub Sacramento
03:50
zanim wszyscy zgodzili się na Reno w Nevadzie. Po drugie, odlot nie był możliwy z otwartymi tylnymi schodami. Cooper zgodził się schować schody pod warunkiem że Mucklow pozostała przy nim i nauczyła go, jak je otworzyć kiedy samolot będzie w powietrzu. Zaparkowany na prawie dwie godziny z powodu komplikacji przy tankowaniu, lot 305 wystartował o 19:36. Niecałe pięć minut po starcie, Cooper powiedział Mucklow, żeby udała się do kokpitu samolotu i od tego momentu nikt nie miał mu przeszkadzać. Kiedy ostatni raz widziała Coopera, stał pośrodku korytarza jakby przygotowywał się do skoku. Mucklow dołączyła do reszty załogi, zamknęła za sobą drzwi kokpitu, i jakieś trzy godziny później Lot 305 bezpiecznie wylądował w Reno. Gdy lot się zatrzymał, załoga ostrożnie zapuściła się do tyłu kabiny, ale tam nie znaleźli ani śladu Coopera ani śladu bomby. Schody rufowe zostały otwarte w trakcie lotu i zostały lekko uszkodzone podczas lądowania. Wyjaśnienie nieobecności porywacza było oczywiste.
04:53
W pewnym momencie, między Seattle a Reno, Cooper założył spadochron, zszedł po schodach, i skoczył w ciemność nocy. Rozdział 2: Polowanie na Coopera Jak tylko stało się jasne, że Cooper nie był już na pokładzie, dziesiątki agentów FBI zbliżyło się do samolotu, tylko po to, by odkryć niewielką ilość dowodów fizycznych. Czarny klips na krawacie ... ... osiem niedopałków papierosów ... ... i dwa z czterech spadochronów były wszystkim, co pozostawił Cooper. Oczywistym było, że Cooper wziął okup i walizkę ze sobą. W przeprowadzonych wywiadach w noc porwania, Cooper został opisany przez załogę i pasażerów jako mężczyzna rasy białej o brązowych oczach i ciemnych włosach. Wyglądał na czterdzieści lat i nosił ciemny płaszcz, ciemny garnitur, białą koszulę, czarny krawat i ciemne buty. Wkrótce po wejściu na pokład włożył też okulary przeciwsłoneczne. Na podstawie tego opisu specjaliści z FBI skomponowali pierwsze z kilku szkiców. Zanim jednak mogli przeprowadzić poszukiwanie, FBI musiało rozgryźć
06:05
kiedy Cooper wyskoczył z samolotu. Ale jest to trudniejsze niż się wydaje. Żaden z czterech członków załogi nie był świadkiem wyskakiwania Coopera z samolotu podobnie jak piloci dwóch myśliwców, które eskortowały lot między Seattle a Reno. Co nie jest zbyt zaskakujące biorąc pod uwagę, że był to środek nocy. Chociaż załoga lotnicza zgłosiła nietypowe zachowanie podczas lotu. Ostatnia interakcja z porywaczem miała miejsce około 20:05 kiedy załoga korzystała z interkomu, by zaoferować pomoc, której Cooper odmówił. W ciągu następnych 10 minut załoga doświadczyła czegoś w stylu oscylacji lub wibracji samolotu. Załoga wówczas podejrzewała, że mogło to być spowodowane skokiem Coopera. Odtworzenie porwania poparło ten wniosek. Okej, więc wyjaśnia to kiedy Cooper wyskoczył, teraz pytanie brzmi: gdzie? Pomimo faktu, iż gdy Cooper bardzo wyraźnie określił konfigurację i cele lotu, to jednak nie określił dokładnej trasy. Co więcej, Cooper stał się tak niecierpliwy z tym powolnym tankowaniem w Seattle że odrzucił prośbę kapitana, żeby określić dokładny plan lotu i po prostu powiedział kapitanowi, by
07:06
po prostu poleciał. [idiom] W związku z tym kapitan sam wybrał drogę powietrzną bez wkładu Coopera. Droga powietrzna Victor 23 stała się przewodnikiem dla FBI i stało się możliwe określenie lokalizacji samolotu podczas skoku Coopera. W czasie skoku samolot znajdował się mniej więcej 40 kilometrów na północ od Portland. I tak o świcie, FBI przeprowadziło imponującą operację przeszukiwania terenu przy pomocy śmigłowców, samolotów i wojsk lądowych. Jednakże, problem polegał na tym, że nawet jeśli oszacowany moment skoku był dokładny, Ostateczna strefa lądowania Coopera była trudniejsza do wskazania. Luźno zdefiniowany obszar poszukiwań obejmował rozległy odcinek górzystej dziczy zasłonięty gęstym lasem, więc to było naprawdę jak znalezienie igły w stogu siana. Oprócz trudnego terenu poszukiwanie było dodatkowo utrudnione niskimi temperaturami i złą pogodę, które trwały kilka dni. Mimo dołożenia wszelkich starań władzom nigdy nie udało się znaleźć choć jednego śladu Coopera ani przedmiotów, które wziął ze sobą. Rozdział 3: Co z pieniędzmi?
08:18
Gdy do grudnia tamtego roku nie udało się wyjaśnić sprawy, FBI skupiło się na znalezieniu 200 000 dolarów okupu. Pieniądze zostały zebrane z Narodowego Banku Seattle-First, gdzie przechowywano 250 000$ właśnie na taką okazję. Z tego powodu numery seryjne 10 000 banknotów o wartości 20 USD przekazanych Cooperowi zostały wcześniej zapisane. Lista wszystkich banknotów została szybko spisane i udostępniona dla wszystkich instytucji finansowych, agencji rządowych i ogółu społeczeństwa. Chodziło o to, aby jak najbardziej utrudnić Cooperowi wydanie tych pieniędzy. Northwest Airlines i kilka gazet nawet zaczęły oferować nagrody każdemu, kto znajdzie banknot z pasującym numerem seryjnym. Pomimo starań, nie udało się znaleźć tych banknotów. Dopiero prawie dekadę później, na początku 1980 roku młody chłopak o imieniu Brian Ingram, szykował ognisko na małej plaży w południowym Waszyngtonie. Gdy zaczął kopać w piasku, Ingram znalazł trzy pliki banknotów o łącznej wartości 5880 USD.
09:20
Słysząc o tym niesławnym skyjackingu, Rodzice Ingrama złożyli poniszczone pieniądze do FBI. Banknoty zostały niezwłocznie sprawdzone, i faktycznie - numery seryjne pasowały do tych z okupu. Jednak gdy emocje opadły, te pieniądze dały tylko więcej pytań niż odpowiedzi. Jakim cudem te pieniądze się tam znalazły? Jak pieniądze trafiły tak daleko? ze strefy zrzutu? Patrząc na tę mapę pierwsze co przychodzi na myśl, to to, że Cooper po prostu upuścił część pieniędzy, które następnie wpadły do rzeki Lewis. Pieniądze mogły tam dopłynąć z nurtem rzeki Columbia zanim ostatecznie zostały wyrzucone na brzeg w Tina Bar. Tina Mucklow. Tina Bar. Zbieg okoliczności!? Tak, zbieg okoliczności. W każdym razie, problem w tym, że rzeka Columbia płynie w przeciwnym kierunku. Doprowadziło to niektórych, w tym też FBI, do ponownego określenia strefy zrzutu. Na przykład, jeśli strefa zrzutu była znacznie dalej na południowy wschód, blisko rzeki Washougal,
10:26
jest możliwe, choć nieprawdopodobne, że pieniądze dopłynęły aż do Tina Bar. Lub też, pieniądze mogły po prostu wylądować na plaży jeśli tor lotu samolotu był dalej na zachód. Mimo tego trudno jest wyjaśnić, jak te trzy niezależne, potencjalnie spadające swobodnie i / lub swobodnie pływające, pliki gotówki wylądowały dokładnie w tym samym miejscu na tej samej plaży. Aby skomplikować sprawę jeszcze bardziej, osad z koryta rzeki został wykopany i zrzucony na Tina Bar w ramach pogłębiania w 1974 r. I według jednej analizy pieniądze odkryto ponad tą warstwą osadu. Jeśli to prawda, oznaczałoby to pieniądze spoczął w Tina Bar jakiś czas po 1974 roku. Jednakże, ponowna analiza tego rozwiązania wykazała jednak, że to co uważano za warstwę osadzonego mułu mogło być zupełnie naturalną warstwą gliny. Nie tylko to, ale osad został wyraźnie porzucony w pewnej odległości skąd odkryto pieniądze. Ponadto, kiedy Ingram odkrył te pieniądze, gumki, które trzymały je razem były w nienaruszonym stanie.
11:29
Co jest bardzo istotne, ponieważ eksperymenty przeprowadzone w 2009 roku ujawniły, że ta marka gumek nie mogła wytrzymać długo na świeżym powietrzu lub w wodzie, a na pewno nie przez ponad rok. Więc, wszystko wskazuje na to, że pieniądze musiały zostać schowane w Tina Bar w ciągu roku od porwania. Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie zakłada, że to Cooper lub ktoś inny celowo zakopał tam te pieniądze. Czy Cooper przeżył i sam zakopał te pieniądze? Czy ktoś inny zakopał pieniądze po natknięciu się na szczątki Coopera? Jest bardzo mała szansa, że istniej jakieś wyjaśnienie które nie zakłada interwencji człowieka. Pozostaje to nadal tajemnicą obok tajemnicy zniknięcia Coopera. Od odkrycia Ingrama w 1980 roku, zarówno Tina Bar jak i tereny wokół rzeki Washougal zostały poddane licznym przeszukiwaniom, ale nigdy nie znaleziono nawet śladu Coopera i reszty pieniędzy. Rozdział 4: Skok wiary Od samego początku wielu zakładało że Cooper nie przeżył swojej śmiałej ucieczki.
12:44
Nie było by to zbyt ekscytujące zakończenie tej historii, ale o to chodzi w takich rozwiązaniach – są one zwykle o wiele bardziej ekscytujące niż rzeczywistość. Chociaż nie ma twardych dowodów na ani przeciwko przetrwaniu Coopera, to przypuszczenie, że zmarł z powodu upadku nie jest bezpodstawne. Gdy Cooper skoczył w ciemność, Lot 305 leciał przez mroźną burzę przy prędkości, w przybliżeniu, 170 węzłów, na wysokości 10 000 stóp (~3,084 km) nad południowym Waszyngtonem. Wiatr był tak gwałtowny, że plakietka ze schodów rufowych została zerwana. Plakietka została później odzyskana w 1978 roku prawie dokładnie poniżej szacowanej trasy lotu. Cooper nie był ubrany na tę okazję to mało powiedziane. Co więcej, ziemia pod nim była zasłonięta wieloma warstwami chmur, co prawdopodobnie oznacza, że ​​Cooper skoczył nie znając swojej dokładnej lokalizacji. Nawet gdyby mógł zobaczyć ziemię i miał w planach konkretną strefę zrzutu, spadochronem, który wybrał nie można sterować. Co oznacza, że nie byłby nawet w stanie wycelować w określone miejsca lądowania. Tym samym wykluczając jakąkolwiek potencjalną koordynację ze wspólnikiem stacjonującym na ziemi.
13:49
Pomimo tego, że Cooper wydawał się zaznajomiony z spadochronami jego faktyczny poziom kompetencji jest przedmiotem debaty. Powszechnie uważa się, że Cooper domagał się dwóch par spadochronów, dwóch podstawowych oraz dwóch rezerwowych żeby dać przeświadczenie władzom, że zamierzał wziąć zakładnika. I faktycznie tak się stało – FBI rozważało tę opcję. Jednakże decyzja nie została podjęta jako, że umyślne podanie niedziałających spadochronów, mogło kosztować życie niewinnego cywila. Ale w pośpiechu, przypadkowo dostarczyli Cooperowi niedziałający spadochron przeznaczony do celów szkoleniowych. Najprawdopodobniej Cooper nie zauważył tego faktu, bo właśnie ten spadochron był jednym z dwóch zaginionych w samolocie. Co więcej, Cooper wybrał starszy i technicznie gorszy spadochron z dwóch spadochronów podstawowych, które zostały mu podane. W obu przypadkach wygląda to jak Cooper dokonał najgorszego możliwego wyboru. Jednakże, nie jest to jedyny sposób na wyjaśnienie wyboru Coopera. Możliwe, że Cooper użył niedziałającego spadochronu nie jako rezerwa, ale jako dodatkowego zabezpieczenia na worek pieniędzy.
14:50
Należy zauważyć, że Cooper pierwotnie próbował do tego użyć działającego spadochronu rezerwowego. Najpierw próbował wyłożyć pieniądze do czaszy spadochronu przed usunięciem części spadochronu i owinięciem go wokół torby z pieniędzmi. Być może użył tego niedziałającego spadochronu w podobnym celu? Co ważne, decyzja Coopera o użyciu starszego spadochronu podstawowego niekoniecznie oznacza brak doświadczenia. Może to być również znak znajomości, ponieważ spadochron, który zostawił, był cywilną luksusową wersją podczas gdy ten, którego używał, był wersją wojskową. Cooper mógł zostać przeszkolony jako spadochroniarz w wojsku i wybrał spadochron, z którym był najbardziej zaznajomiony. I nie jest to jedyny powód do podejrzeń, że Cooper był kiedyś w wojsku. Podczas gdy samolot krążył w pobliżu Seattle, Cooper wspomniał, że baza sił powietrznych McChord było tylko 20 minut z lotniska Seattle-Tacoma. Może to sugerować pochodzenie wojskowe. Oprócz potencjalnych powiązań wojskowych, Cooper mógł mieć nieco wspólnego z Centralną Agencją Wywiadowczą.
15:51
Typ samolotu, który Cooper postanowił przejąć, Boeing 727, był również używany przez CIA do potajemnego zrzutu agentów i zapasów podczas wojny w Wietnamie. Boeing 727 był na to przygotowany – posiadał schody rufowe. Można więc założyć, że Cooper postanowił przejąć Boeinga 727 w szczególności dlatego, że umożliwiał stosunkowo bezpieczny sposób ucieczki. Czy dowiedział się o tym od CIA, czy przyjechał do tego wniosku niezależnie jest osobnym pytaniem. Jednak fakt, że Cooper wybrał aby przejąć lot obsługiwany przez Northwest Airlines był zupełnie przypadkowy. Kiedy Tina Mucklow zapytała Coopera o swoich motywach odpowiedział: „Nie robię tego dlatego, że mam coś do waszych linii lotniczych, robię to z innego powodu.” Następnie doprecyzował, że lot 305 pasował mu po prostu idealnie. Co więcej, Cooper był dobrze przygotowany. Wyglądało na to, że dużo wiedział o samolotach i o lotnictwie. Wyglądał na dobrze zaznajomionego z lokalnym terenem. Nie rzucał się w oczy, żeby nie siać paniki.
16:55
Zakrył oczy okularami, które ukryły jego tożsamość. Pozostawił bardzo mało śladów. Zażądał czterech spadochronów, aby wywołać przypuszczenie, że bierze zakładnika. Kazał oddać sobie notatkę, który początkowo dał stewardessie Florence Schaffner. Oprócz jego nazwiska na bilecie lotniczym, nie ma innych próbek pisma Coopera. Ale pomimo całego jego planowania i sprytu, wygląda na to, że Cooper nie zastanowił się nad ostateczną ucieczką. Nie tylko nie podał dokładnej trasy, ale był zmuszony do zmiany miejsca docelowego w ostatniej chwili. [z Meksyku do Reno.] Mógł zażądać bardziej odpowiedniego wyposażenia, takie jak para butów, kask lub kombinezon. Mógł sprecyzować w jakich nominałach mają być dostarczone pieniądze, aby były lżejsze i mniej kłopotliwe do przenoszenia. Zakładając, że Cooper przeżył upadek i bezpiecznie dotarł na ziemię, musiał wtedy pójść drogą wiodącą przez gęsty, częściowo ośnieżony las w mokasynach i trenczach w listopadzie. Mam wrażenie, że Ucieczka Coopera była bardziej skokiem wiary
17:59
niż starannie wykonanym skokiem. Z drugiej strony do władz nigdy nie dostarczono raportu zaginięcia pasującego do opisu Coopera w wyniku porwania. Może to sugerować, że Cooper faktycznie przeżył i że szybko i po cichu powrócił do swojej normalnej rutyny. Ponadto inni porywacze, którzy wykonywali podobne akrobacje, w większości przeżyło, nawet jeśli zostali szybko aresztowani. Wreszcie najprostsze wyjaśnienie, w jaki sposób trzy pliki banknotów gotówki trafiły do ​​Tina Bar to interwencja człowieka. Podsumowując, to są tylko przypuszczenia. Bez konkretnych dowodów śmierci Coopera, historie zakładające, że Cooper przeżył swój skok są znacznie ciekawsze w eksploracji. Rozdział 5: Podejrzani Już przed tym jak prasa dowiedziała się o porwaniu FBI zaczęło dochodzenie kilku potencjalnych podejrzanych. Wśród nich był mężczyzna z Portland z inicjałami D. B. i nazwiskiem Cooper. Jednakże, ten Cooper został szybko wyeliminowany jako podejrzany, ale z powodu zamieszania ze strony prasy
19:08
nazwisko Dan Cooper było często mylone z D. B. Cooper, a reszta to już historia. Chociaż Dan Cooper jest najprawdopodobniej pseudonimem, istnieje seria komiksów o tej samej nazwie. Komiks napisany jest po francusku a opowiada o kanadyjskim pilocie o nazwisku Dan Cooper. Chociaż komiks nie został przetłumaczony na angielski ani nie był sprzedawany w Stanach Zjednoczonych przed 1971 rokiem, był dostępny w Kanadzie, która ma dużą populację francuskojęzyczną. Biorąc pod uwagę, że akcenty amerykańskie i kanadyjskie mogą być trudne do rozróżnienia, możliwe, że Cooper, który został opisany jako „bez wyraźnego akcentu”, był dwujęzycznym Kanadyjczykiem. To może być podstawą do tego, co mógł powiedzieć Cooper. Kiedy kapitan samolotu przekazał żądania Coopera do kontroli ruchu lotniczego, użył zdania „zbywalna amerykańska waluta”. Wydaje się wątpliwe, aby obywatel amerykański użyłby zwrotu „amerykańska waluta”, więc być może Cooper nie był Amerykaninem. Problem jest w tym, że nie wiemy czy jest to bezpośredni cytat Coopera lub parafraza kapitana.
20:11
Przykładowo, notatki zrobione przez załogę podczas porwania zawierają tylko frazę „zbywalna waluta”. Podczas gdy zeznania dostarczone przez załogę po porwaniu zawierają frazy takie jak „200 000 USD w gotówce” i „obiegowa waluta amerykańska”. Więc Cooper mógł być Kanadyjczykiem, a być może wziął swoje imię od komiksów Dana Coopera, tak jak mógł być Amerykaninem i być może wziął swoje imię od czegoś lub kogoś innego. Minęło prawie pół wieku od tamtego czasu i w tym okresie tysiące podejrzanych zostało przesłuchanych i zbadanych. To oczywiście byłoby niemożliwe aby przerobić ich wszystkich teraz tutaj, ale rzućmy okiem na niektórych z nich. Robert Rackstraw po raz pierwszy stał się podejrzanym w roku 1978 i z pozoru wydaje się być solidnym kandydatem. Był udekorowanym Spadochroniarzem wojskowym i pilotem helikoptera. Miał doświadczenie z materiałami wybuchowymi. Miał bogatą historię kryminalną. Miał wujka Johna Coopera, który był zapalonym spadochroniarzem.
21:19
Został wydalony z wojska zaledwie kilka miesięcy przed porwaniem, co może sugerować motyw. W końcu porywacz powiedział, że miał swój osobisty powód. W konfrontacji z dziennikarzami i prywatnymi detektywami, Rackstraw nigdy nie potwierdził ani wprost nie zaprzeczył, że był to on był Cooperem. Mówił „mogłem być” lub „nie przeceniałbym siebie”. Z drugiej strony Rackstraw miał jasne oczy w przeciwieństwie do Coopera. Co ważniejsze, Rackstraw miał tylko 28 lat w momencie porwania. Co nie zgadza się z opisem pasażerów i pracowników samolotu. Większość z nich dała Cooperowi około czterdziestki. Kenneth Christiansen po raz pierwszy został podejrzanym w 2003 roku kiedy jego brat zauważył pewne podobieństwa między nim a Cooperem. Christiansen krótko służył jako spadochroniarz podczas II wojny światowej, a od 1953 r. pracował dla Northwest Airlines zarówno jako mechanik, jak i stewardes. Miał 45 lat w momencie porwania. Był leworęczny a istnieje możliwość, że Cooper też był.
22:23
Na przykład Cooper używał lewej ręki kiedy korzystał ze swojej teczki, a zawiązany krawat, który zostawił na pokładzie został przymocowany zapięciem do krawata nakładanym od lewej strony. Krótko przed śmiercią w 1994 r. Christiansen rzekomo powiedział swojemu bratu: „Jest coś, co powinieneś wiedzieć, ale nie mogę ci powiedzieć. ” Po jego śmierci jego rodzina odkryła ponad 200 000 $ na jego kontach bankowych. Na dodatek Florence Schaffner stwierdziła, że zdjęcia Christiansena były bardzo podobne do Coopera. Z drugiej strony Christiansen nie pasował do fizycznego opisu Coopera. Był zarówno niższy, jak i lżejszy. Podczas gdy Schaffner widziała silne podobieństwo, zauważyła, że ​​Cooper miał więcej włosów, co potwierdzają szkice kompozytowe. Co więcej, nie było nic podejrzanego w pieniądzach które zostały odkryte po jego śmieci które po prostu zarobił sprzedając ziemię. Richard McCoy po raz pierwszy został podejrzanym w 1972 roku kiedy porwał Boeinga 727 i uciekł przez rufowe schody, podobnie jak D. B. Cooper. Z powodu znacznego podobieństwa faktów między dwoma porwaniami,
23:29
niektórzy uważają, że musiały one zostać popełnione przez tą samą osobę. McCoy użył fałszywego nazwisko. Użył fałszywego granatu ręcznego, żeby grozić załodze. Używał odręcznych notatek, żeby wydawać swoje żądania. Zarówno McCoy, jak i Cooper użył frazy „no funny stuff” jako ostrzeżenie dla załogi. McCoy zażądał 500 000 dolarów w gotówce i cztery spadochrony. McCoy również użył tylnego wyjścia samolotu kiedy minęli jego rodzinne miasto w stanie Utah. Oprócz podobnego sposobu działania, McCoy służył także w wojnie w Wietnamie jako ekspert od wyburzeń i pilot śmigłowca. McCoy faktycznie przeżył upadek i nie został znaleziony przez dwa pełne dni przed aresztowaniem i skazaniem na 45 lat więzienia. Przed śmiercią w 1974 roku McCoy odmówił potwierdzenia lub zaprzeczenia, że to on był D. B. Cooperem. Z drugiej strony, McCoy był zapalonym rekreacyjnym spadochroniarzem a nawet przyszedł przygotowany z hełmem spadochronowym i kombinezonem. Udzielił bardzo szczegółowych instrukcji o dokładnej trasie lotu. Oprócz fałszywego granatu ręcznego McCoy używał również rozładowanego pistoletu by grozić załodze.
24:31
Zapomniał o zabranie jednej z notatek, którą dał stewardesie. Miał tylko 29 lat w momencie porwania. Wszystkie stewardesy były całkiem pewne, że McCoy nie był Cooperem. Chociaż istnieją znaczące podobieństwa między tymi dwoma przypadkami McCoy mógł po prostu być naśladowcą który czytał o D. B. Cooperze w wiadomościach. Duane Weber po raz pierwszy został podejrzanym w 1995 roku kiedy na krótko przed śmiercią rzekomo powiedział swojej żonie: „Muszę ci coś powiedzieć. To ja jestem Dan Cooper.” Po spowiedzi na łożu śmierci Webera wdowa przypomniała sobie wiele fascynujących szczegółów. Twierdzi, że znalazła torbę bankową przypominający ten użyty podczas porwania. Twierdzi, że Weber doznał kontuzji kolana po wyskoczeniu z samolotu. Weber podobno miał koszmar o pozostawieniu odcisków palców na rufowych schodach. A rok przed tym jak część pieniędzy zostały odkryte w Tina Bar, Weber rzekomo złożył szybką wizytę w Tina Bar. Ponadto Weber był weteranem II wojny światowej. Miał bogatą historię kryminalną. Pasował co do opisu fizycznego. W 1971 roku miał 47 lat.
25:38
Z drugiej strony, odciski palców Webera nie pasują do żadnego z odbitek zebrane z lotu 305. Chociaż, nie wiadomo czy aby na pewno którykolwiek z tych odcisków faktycznie należy do Coopera. Ponadto DNA Webera nie pasowało do próbka DNA pobrana z zapięcia do krawata. Ale tak samo tutaj, nie można w pełni stwierdzić czy DNA na zapięciu krawata faktycznie pochodzi od porywacza a nie od kogoś innego. Frustrujące jest to, że FBI prawdopodobnie w pewnym momencie mieli znacznie lepsze źródło DNA. Jeśli pamiętacie, osiem niedopałków papierosów zostały zebrane ze sceny, a istnieje spora szansa, że niedopałki miały w sobie DNA Coopera. Problem polega na tym, że niedopałki zostały zgubione w pewnym momencie śledztwa i od tamtego czasu nie wiadomo gdzie się one podziały. William Smith po raz pierwszy stał się podejrzanym w 2018 roku. Smith służył w marynarce wojennej podczas II wojny światowej i prawdopodobnie miał trochę doświadczenia ze spadochroniarstwem. W momencie porwania miał 43 lata. Miał ciemnobrązowe oczy. Pasował co do opisu fizycznego. Dzieli pewne podobieństwa ze szkicami kompozytowymi, zwłaszcza ze szkicem alternatywnym reprezentującym starszego D. B. Coopera.
26:44
Student imieniem Ira Daniel Cooper, który zginął podczas II wojny światowej, uczęszczał do tego samego liceum co Smith. Smith pracował dla firmy kolejowej przez większość swojego życia, ale w 1970 roku firma złożyła wniosek o upadłość. W rezultacie Smith stracił swoją emeryturę, co może sugerować motyw. Mogło to być powodem tej urazy do linii lotniczych za ich rolę w doprowadzeniu do upadku branży transportu kolejowego. Mówi się, że Smith mógł wykorzystać swoją wiedzę na temat sieci kolejowych do ucieczki pociągiem niezauważonym. Z drugiej strony Smith spędził całe swoje życie w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych. Biorąc pod uwagę, że porwanie nastąpiło po drugiej stronie kraju i został popełniony przez kogoś, kto przynajmniej wydawał się być zaznajomionym z lokalnym terenem, Smith nie jest idealnym kandydatem. Jednak fakt, że Smith pracował dla firmy kolejarskiej jest intrygujące. Krawat, który pozostawił Cooper zostało ostatnio zbadane za pomocą mikroskopu elektronowego który pomógł w odkryciu różnych cząsteczek metali. Niektóre z tych cząstek, szczególnie czysty tytan były dość rzadkie w 1971 roku.
27:51
Może to sugerować, że Cooper pracował jako menedżer w jakimś zakładzie chemicznym lub metalurgicznym, lub zakładzie kolejowym. Mam nadzieję, że ten ograniczony wybór podejrzanych pokazuje, jak trudno jest być pewnym kiedy masz tak mało dowodów do rozważania. Te pięć osób wyglądają zupełnie inaczej, ale jednym z nich może być DB Cooper. Czy Cooper faktycznie był po czterdziestce czy po prostu wyglądał staro jak na swój wiek? Czy Cooper naprawdę służył w wojsku? Który z tych szkiców najbardziej przypomina Coopera? W 2016 r. FBI musiało przyznać się do porażki i oficjalnie zamknęli sprawę. Jeśli nikt nie natknie się na szczątki Coopera lub nie wyśledzi reszty pieniędzy, wydaje się, że nie ma nadziei na konkretne rozwiązanie tej sprawy. Czy Cooper przeżył? Nie mam pojęcia. Ale przez to, że to przypuszczenie nie może być odrzucone, historia D. B. Coopera pozostanie tajemnicą.

DOWNLOAD SUBTITLES: